niedziela, 8 maja 2016

W barwach narodowych


Witajcie 

Czy Wy czujecie to samo co ja?
Od kiku dni słoneczko za oknem cudownie grzeje ,świat robi się coraz piękniejszy,bzy przepięknie rozkwitają ,ptaszki cudownie śpiewają ,dzieci po dworze do wieczora biegają, a ja mam już gotowe karteczki do Anulkowej zabawy .
Ania na maj zadała nam wykonanie kartek w barwach narodowych.
Co prawda mogliśmy korzystać również z innych kolorów,ale ja podeszłam do tego zadania bardzo poważne.
Skoro chciała biało-czerwono to niech jej będzie.
Mam nadzieję ,że moje skromne wypocinki przypadną jej do gustu i zadanie zostanie zaliczone choćby na malutką piąteczkę z hakiem .

Najpierw banerek ,aby wszystko przebiegło prawidłowo i przepisowo.




Wymyśliłam sobie i do tego się ostatnio stosuję ,że moja każda kartka będzie miała 3 fotki,z odległości bliższej ,dalszej i w pozycji łóżkowej haha,czyli na leżąco .
Tym razem jako pierwsza prezentowana będzie kartka wielkanocna.
Jak dobrze,że gdzieś w karteczkowych czeluściach  zachował się baranek z czerwoną chorągiewką ,którego teraz mogłam wykorzystać .






Druga karteczka wywołuje u mnie uśmiech od samego patrzenia,bo ilekroć przypomni mi się wytyczna na kartkę bożonarodzeniową i spoglądam na tą moją karteluchę to pękam ze śmiechu .
A dlaczego zaraz się dowiecie.
Ania zażyczyła sobie mikołaja,no  to mam dla niej nie jednego, ale aż trzech i to  w różnych rozmiarach.
No ,kochana powiedz jaki rozmiar najbardziej Ci pasuje buhahaha,proszę tylko bez zbereźnych skojarzeń ;)




Ostatnia kartka należy do okazjonalnych .
W niej pokombinowałam z kwiatkiem z koronek ,guzika i listeczków pasmanteryjnych .
Do tego jak zawsze wycinanki z  dziurkaczy brzegowych.




I jeszcze tylko kolaż wszystkich trzech karteczek i pędzę do Anulkowej żabki .



Kochani to tyle na dziś .
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie :)


wtorek, 3 maja 2016

Podsumowanie kwietniowych buraczków

Witajcie .
Nie macie pojęcia dziewczyny jak ja Was uwielbiam ,że mimo braku czasu znajdujecie chwilkę ,aby malować świat  kolorami.
A w tym roku robimy to wyjątkowymi kolorami,bo zdrowotnymi ,soczystymi i naładowanymi bombą witaminową .
Nie chcę  co miesiąc powtarzać się  i pisać tego samego ,że prace są cudowne,bo przecież wiecie to doskonale bez mojego pisania.
Ale jak tu nie chwalić ,kiedy pomysły macie odjazdowe,a Wasza kreatywność nie ma granic.
Cieszy mnie również fakt,że jest Was nadal tak dużo,a wiele z Was nie opuściło od początku zabawy ani jednego miesiąca.Poza tym pojawiają się nowe kolorystki,które zawsze witam bardzo ciepło ,inne chwilowo pasują i mam nadzieję ,że powrócą do zabawy w innych miesiącach .

Nie będę przytaczać żadnych cyferek,wystarczy,że zajrzycie tutaj ,tam są wszystkie odnośniki z linkami do Was .

Jednym słowem kochane dziękuję za udział w kwietniowej zabawie .

A teraz zapraszam na buraczane prace w postaci kolaży .












Jeszcze kilka słów odnoście carvingowych prac.
Dziewczyny jesteście niesamowite,że dajecie się namówić na kulinarne szaleństwa .
Te kilka prac jest miodem na moje serducho.
Jestem z Was bardzo dumna,że grzebałyście się w tych burakach nie zważając na bałagan w całej kuchni ,bo taki niewątpliwie powstaje podczas kulinarnych wariacji .Coś wiem na ten temat,jak robiąc swoją różę spadło mi trochę plastrów buraków na podłogę .Jak nic trzeba było łapać za ścierę i szorować płytki ,zanim rodzinka zauważy co wyprawiam .
Ale czyż taki widok  nie łapie za serducho ?
Mnie bardzo :)



 Do kolażu carvingowego nie mogę dodać jednej pracy,chyba jest tam jakaś blokada.
Zatem kto nie zaglądał jeszcze do Eli ,to koniecznie proszę nadróbcie to ,bo dziewczyna ma świetne pomysły i zdolnosci 

 Ślicznie dziękuję za wspaniałą zabawę i zapraszam do jej dalszej kontynuacji .

Pozdrówka dla wszystkich :))))
I do następnego klikania :)











niedziela, 1 maja 2016

Niespodzianki i marchewkowa makrama na CK

Heyka majówkowicze:)

Zanim przejdę do sedna chcę ślicznie podziękować dwóm blogowym koleżankom .
A dlaczego już szybciutko tłumaczę .
Dostałam od Ani(Pawanny) kartkę wielkanocną ,haha tak,tak  dobrze czytacie ,to nie pomyłka.
Do tego Ania przygotowała mi piękny prezent urodzinowy,choć urodzinki były już dawno temu .
Ale lepiej niż późno niż wcale ,prawda?
Ania coś pomieszała w adresie ,a właściwie jej mąż ,że przesyłeczka sobie krążyła po świecie i krążyła aż w końcu trafiła z powrotem do nadawcy .
W tygodniu wreszcie dotarła do mnie ,czym sprawiła mi przeogromną niespodziankę .
A w paczuszczce były takie śliczności 


W woreczkach z organzy były ukryte koraliki i śliczna bransoletka 

Ale w tej buteleczce to dopiero kryje się rarytas,spójrzcie zresztą sami na zawartość i rocznik :)


Aniu stokrotnie Ci dziękuję 

Jednak to nie koniec niespodzianek ,bo przyszła do mnie jeszcze jedna miła przesyłeczka od naszej nowej koleżanki Małgosi X,którą niedawno mieliście okazję poznać .
Kiedy rozmawiałam z Gosią przez skype podczas rozruchu jej nowo powstałego bloga,wspomniałam ,że muszę zrobić jedną kartkę komunijną, a nie mam żadnego kielicha ani nic z tych rzeczy .
No To Gosia obiecała,że mi coś podeśle.

 Tylko,że nie wytrzymała i dorzuciła do paczuszki jeszcze coś innego .
Sami zobaczcie co 
Już chyba nie będę mieć nigdy wymówek na robienie kartek .
Małgosiu  jeszcze raz ślicznie Ci dziękuję .

****
A teraz zmiana tematu o 180 stopni.

Ostatnio coś mało robótkowałam,więc jak tylko chęć wróciła od razu zabrałam się za pracę ,zanim siły opadną .
Dlatego dziś będzie praca na naszą wspólną zabawę ,w której jestem główną dowodzącą haha,ale to śmiesznie zabrzmiało :)
Tradycyjnie na sam początek banerek 


Wiedziałam ,że prędzej czy później wrócę do  nauk makramowych u Joasi.
Wyjęłam dziś sznurki ,popatrzałam na kolorki i aż oczy mi się zaświeciły,bo  wśród nich był marchewkowy.
Na bransoletki jednak nie miałam ochoty,bo dopiero 5 sztuk (tutaj) zrobiłam na kwietniowe nauki makramy,więc umyśliłam zupełnie cosik innego .
Wykonałam kilka takich listeczków w kolorach jakie są dozwolone w maju ,czyli marchewkowym,białym  i zielonym.


A potem przeniosłam je na kartkę okazjonalną tworząc z nich  kwiatka.
Zamiast całego bukietu powstał jeden ale konkretnych rozmiarów.
Za to minimalna ilość fotek jak na mnie ,ale niestety  inne nie nadawały się do pokazania ,więc wybrałam tylko te.

scrapbooking,katrki okazjonalne

kartki okazjonalne
 Jeszcze tylko dodam,że to już moja druga kartka z wykorzystaniem makramy,pierwszą można zobaczyć klikając tutaj 

Cześć carvingową odrobię w innym terminie,ponieważ na to nie miałam dziś parcia ani ochoty.
Wolałam sobie schrupać marchewę zamiast się nad nią  pastwić,kroić i kombinować jak koń pod górkę .Poczekam na lepsze czasy,aż nadejdzie lepsza wena na kuchenne rewolucje.

Chyba nie jest źle ,jak myślicie dziewczynki?

Na koniec zapraszam serdecznie do zabawy tu,nowy kolorek już czeka od północy .

Życzę Wam kochani udanej majówki ,jak najwięcej ruchu na świeżym powietrzu i twórczych pomysłów.




Cykliczne kolorki Maj 2016

Heyka moje Artystki Kolorystki:)

Majówki się zaczęły ,a tu nie ma, że  boli,że jest wolne,trza siadać i  posta skrobać .
Jak zauważyliście ja tam jestem porządna firma(buhaha) i nigdy się nie spóźniam .Jak już, to czasem  mogę wpaść w malutki  poślizg ,ale z reguły staram się posta publikować o północy, abyście rano wiedzieli co i jak .

Jednak zanim zdradzę jaki  kolor będzie królować w Maju, mam dla Was coś na wesoło i na czasie 



Wiecie co,już prostszego zadania chyba nie mogłam  wymyśleć ,bo warzywko jest znane każdemu, począwszy od maluchów na  najstarszych  wiekowo  kończąc.

Zdaję sobie sprawę ,że wszystkim nie dogodzę,ale te trudniejsze kolorki są zawsze ciekawsze,bo trzeba więcej pogłówkować .

Nie będę opisywać jak wiele zdrowotnych zalet ma owe warzywko,bo przecież wiecie doskonale.
Zatem przechodzę szybciutko do konkretów.

Zacznę od banerka 

WYTYCZNE 
1.Praca powinna  zawierać  3 kolory :
- marchewkowy
-biały
-zielony
Tym razem o ilości koloru marchewkowego decydujecie sami,ważne aby był on dobrze widoczny .

2.Druga opcja to praca w 100% marchewkowa.

3.Jaki marzy Ci się kolor zdrowotny na czerwcową zabawę?
Ale na to pyt. nie odpowiadacie w poście,tylko  propozycję wysyłacie mi na maila dana.38@o2.pl,wpisując jako temat Czerwcowy kolorek 
Wszystkie Wasze pomysły podliczę,a który będzie najczęściej się powtarzać to  ten  kolor wybiorę na czerwcową zabawę .


4.Jak zawsze wszystkie szczegóły zabawy znajdują się w zakładce regulamin tutaj

5.Linki do Waszych prac  wrzucacie jak zawsze do żarłocznego Stefana pod tym postem.

I kilka inspiracji z sieci 




I teraz  część carvingowa,jak zawsze dla chętnych.
Ponieważ w kwietniu robiliśmy buraczane kwiatki to w  tym miesiącu nie chcę widzieć żadnych "cwietów" tylko poproszę  o jakieś ludziki ,zwierzaczki itp.
Można rzeźbić w marchewce,kroić ją ,szatkować i z tego składać całość.
Oczywiście inne warzywka towarzyszące są jak najbardziej na tak.



I kilka pięknych inspiracji marchewkowych .


Wiem kochani co w tej chwili myślicie o carvingowych inspiracjach.
Na pocieszenie dodam,że sama też tak nie potrafię ,ale przecież nie chodzi o to, aby wychodziły nam jakieś dzieła sztuki, tylko ma być dobra zabawa.
A kto jak nie my Artystki Kolorystki ,potrafi się fajnie bawić !!!!!!!!!!!!!

I jak moje mróweczki ?
Kto zadowolony łapka w górę:)))

Stefan ze Stefanią już zacierają łapki i oblizują się na Wasze marcheweczki :)