poniedziałek, 1 maja 2017

Cykliczne kolorki - Maj 2017

Heyka kolorystki :)

"Jeszcze się taki nie urodził, co by każdemu  dogodził ".
Podobnie jest z moją zabawą ,zawsze znajdzie się ktoś komu kolorek podpasuje mniej lub bardziej.
Ja tam nigdy nie narzekam,nie marudzę,  bo im trudniej tym fajniej .
Kochane moje dziewczyny czasem przenoszę się ze swoimi pomysłami i inspiracjami gdzieś na drugą półkulę,a czasem wychodzę na podwórko i od razu mam  tzw."pomysła"
Tak było i tym razem .
Pomysł do głowy przyszedł sam .
Coraz bliżej do wakacji, a one właśnie bardzo kojarzą mi się z tym co chcę Wam zaproponować .
Poza tym coś ta wiosenka nas nie rozpieszcza pogodowo,więc Danutka zadbała o to, aby Was troszkę rozgrzać :)
Zatem zabieram Was do miejsca,gdzie każdy z Was może usiąść w ciszy i spokoju,z lampką wina ,ba nawet małe piwko dozwolone :)
Wydaje mi się ,że nie ma osoby, która by nie lubiła takich klimatów.
Jak zawsze gadam, motam,kręcę a Wy jesteście w czarnej ....i krzyczycie głośno 
Danutka dawaj w końcu ten kolorek !!!!!!

Obiecuję,że jeszcze momencik i wszystko będzie jasne .
Najpierw, aby tradycji stało sie zadość wrzucam banerek związany z całoroczną tematyką naszej zabawy ,a jest nią 


A teraz już zapraszam Was moi mili na nowy kolorek .
Nazwy kolorów wymyślam  nietypowe ,ale w tym 3 sezonie to u mnie  normalka,prawda?




Już tłumaczę czym się zajmiemy w maju.

1.Robimy prace inspirując się płonącym ogniskiem.
Wybieramy jeden,dwa lub  3 kolorki spośród wymienionych :
-czerwony
-pomarańczowy
-żółty 

Nie ukrywam,że idealne byłoby użycie w jednej pracy wszystkich 3 kolorów ognistych,ale zrobicie jak Wam będzie pasiło.

2.Obowiązkowo nasze kolorki ogniste łączymy z kolorem czarnym, który ma symbolizować  spalone w ognisku drewienka.

3.Jak zawsze max. 5-10% mogą stanowić inne kolorki lub może ich nie być wcale .

4.Kilka  ognistych inspiracji z sieci dla Was 



Nie wiem jak Wam ,ale mnie się to zadanie bardzo podoba.
Stefan już czeka na Wasze ogniste pomysły,nie zawiedźcie go kochani ,bo się obrazi i język pokaże :)))














piątek, 28 kwietnia 2017

Makramowe prezenty

Witajcie kochani .
To znowu ja hahaha:)
Dobrze,że mam w miarę dobry humor i mimo ,że  pogoda nas dziś nie rozpieszcza ,leje od rana jak z cebra ,to daję radę się uśmiechać do Was za pomocą tzw.hahania.
Może to perspektywa dłuższego weekendu tak mnie nastraja pozytywnie ,nie wiem .
A może to ,że wpadłam na bardzo ciekawy pomysł :)
Na razie cicho sza:)

Dziś przybywam zaliczyć zabawę u Reni.

Jak dobrze,że wcześniej narobiłam różnych upominków i prezentów,więc nic nie muszę główkować, bo  pozostało tylko napisanie posta,co właśnie czynię.
A ponieważ wszystko jest makramowe,to nie będę wybierać jednej pracy ,tylko wrzucę wszystkie,bo wszystkie były skromnymi upominkami .
Mam nadzieję ,że Renulkowa żabcia połknie moje makramki ze smakiem .

Kochani fotki robione na prędko,wtedy kiedy byłam w bólach krzyżowych(haha),zatem nie było czasu na żadne poprawki,bo czas naglił.
Zacznę od makramowego obrazka w ramce,jaki poleciał do
Ani T. w nagrodę za wygrane candy.
Pamiętam jak Ania zachwyciła się makramowym kwiatkiem i podobny postanowiłam jej zrobić i go oprawić .
Kolorki fioletowo-żółte to jej ulubiony zestaw.
Szybka ogranicza widoczność i ostrość,ale coś tam jednak widać:)



Skoro był obrazek to wypadało też zrobić jakieś biżutki.
Jedną z nich jest bransoletka z serii tych papuziatych ,jakie powstały na lutowe wyzwanie tutaj.
Jednak ta jest w innym zestawieniu kolorystycznym,dopasowanym oczywiście pod gusta Ani.



W międzyczasie powstało też sporo bransoletek, jakie już doskonale znacie.
Niestety jedynie 3 foteczki zdążyłam pstryknąć,na resztę zabrakło czasu,ale były to takie same bransoletki tyle ,że w innych  kolorach.
Moje czarownice z Łodzi mogą to potwierdzić haha :)


Powstały też bransoletki z moimi ulubionymi koralikami ,które na Wielkanoc podarowałam najbliższym mi osobom.




Jeszcze mi się przypomniało,że nie pokazywałam Wam mojej ulubionej bransoletki w kolorze beżowym, z którą praktycznie od kilku miesięcy się nie rozstaję ,bo ją bardzo lubię i pasuje mi w zasadzie do wszystkiego .



Myślę,że tyle makramek jak na jeden post wystarczy .
Teraz muszę się zająć nowym kolorkiem dla Was ,no i jeszcze przygotować kolejne bombardowanie ,także nudzić się  z pewnoscią nie będę .

A teraz życzę wszystkim udanego i przyjemnego majowego weekendu ,dużo słoneczka i pogody ducha .
Wypocznijcie,naładujcie akumulatorki i róbcie to co Wam sprawia przyjemność.

Żegnam się z Wami tym oto humorkiem:)


Do zaśki :)


środa, 26 kwietnia 2017

Kwietniowe karteczki


Czołem wszystkim :)

No to "jadymy" z tymi  karteczkowymi zabawami ,bo koniec kwietnia lada moment.
Jako pierwsza zabawa u naszej Anulki.
W tym miesiącu gościnną projektantką jest Lidzia,znana jako Czarna Dama .
Po wszystkie szczegóły co, jak i do czego zapraszam tutaj ,a ja wrzucam piękny banerek i zabieram się do mych skromnych urobków kartkowych .




Zrobiłam 3 kartki,na 3 różne okazje.
Pierwsza z misiem serwetkowym na urodzinki,imieninki czy od serca bez okazji na poprawę humoru.


Druga ze żłóbkiem ,czyli skromnie i prościutko .Jako grafikę wykorzystałam obrazek pokolędowy 2017 :) 


I jako trzecia, kartka w kształcie jaja.
Coś u góry się karteczka delikatnie zagięła,ale nie miałam już możliwości poprawić tego i zrobić inną fotkę ,bo jajo wyruszyło z życzeniami do jednej z Was.
Na tej kartce Gosiaczkowy stempelek znalazł swoje miejsce .


Aby dopełnić formalności jeszcze tylko obowiązkowy kolaż dla Anuli 



Druga zabawa należy do naszej Uleńki .
Ulcia dała nam fory i wymyśliła karteczkę według mapki.
Takie rozwiązania to ja lubię ,nie muszę myśleć co, gdzie umieszczać ,tylko jadę jak leci i gotowe.




Oczywiście jak to u mnie bywa ,skorzystałam z serwetki ,którą przykleiłam na tekturkę i wycięłam  koło .



Ostatnia już zabawa karteczkowa na ten miesiąc należy do Inki.
Inka zadała wykonanie kartki bożonarodzeniowej inspirując się wielkanocną grafiką.


Cóż, temat ciekawy pozostało tylko coś wymodzić .
Sporo resztek  mi zostaje po makramowych  bransoletkach, zatem czas zacząć je wykorzystywać ,bo przecież szkoda wyrzucać ,prawda?
Dziś padło na taki wianuszek sznureczkowy,do którego poprzyczepiałam kuleczki styropianowe ,kilka gwiazdek, ozdóbek i gotowe.
Wszystkie papierowe ozdóbki,łącznie z napisem pochodzą z papieru na prezenty od Marzenki ,które podklejone tekturką  świetnie spełniają swoją rolę .
Jak widać szara tapeta od Ani T. również znalazła tu swoje miejsce.
Jestem mile zaskoczona tym co z tej kombinacji  powstało i ta kartka podoba mi się najbardziej ,łącznie z jej kolorystyką.




Mam nadzieję ,że wszystkie karteczki do dziewczyn zostaną mi zaliczone i będę mogła przejść do następnych zadań ze spokojem .

Kochani na dziś koniec ,bo co za dużo to ..........


Przypominam  o mojej cyklicznej zabawie C.K. ,jak zawsze Stefan czeka na Wasze perełki do końca miesiąca.

Buziaki ,słodziaki i pozdróweczka dla Was :)






poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Podziękowania :)


Witajcie !
Mam ogromne wyrzuty sumienia,że ostatnio jest mnie tak mało na blogach .
Kochani nie wypada się tłumaczyć ,ale ostatnio jestem mocno zaganiana ,dlatego bardzo proszę wszystkich o cierpliwość ,na maile odpowiadam  najszybciej jak tylko mogę .
Moi drodzy przypominam o wsparciu dla naszej Jadzi, wszystkie szczegóły o co kaman znajdziecie
Zaglądajcie,czytajcie i wspierajcie w potrzebie naszą blogową koleżankę 
Pamiętajcie liczę na Was,szczególnie na moje kolorystki,nie zawiedźcie mnie kochane.
Rozmawiałam przed niedzielą z Jadzią  i muszę Wam powiedzieć ,że jest wzruszona do łez z tego co do niej napływa każdego dnia i od każdego dobrego  serduszka.
I wcale nie mam na myśli rzeczy materialnych ,bo w takich chwilach liczy się najbardziej każde wypowiedziane przez nas słowo ,które jak wiecie potrafi mieć magiczną moc.
Dziękuję Wam kochani w imieniu Jadzi i swoim .


****
Następna sprawa to świąteczne życzenia i karteczki od Was.
Bardzo Wam kochani za wszystko dziękuję .
Przykro mi ,że nie dałam rady do wszystkich wysłać swoich kartek,ba ciągle ich mam za mało ,ale liczę na zrozumienie,tym bardziej ,że przez ten pieroński kręgosłup czas przedświąteczny jeszcze bardziej miałam skurczony.
Melduję ,że już jest o niebo lepiej,mogę prawie skakać haha;)

Dziękuję również za kolejne życzenia i upominki urodzinowe jakie do mnie jeszcze dotarły przed świętami.
Oj kochani rozpieszczacie mnie,a przecież w niczym sobie na to nie zasłużyłam.

Lucynko - Lucy z Mazur,zaskoczyłaś mnie niespodzianką, przepięknie dziękuję za karteczki i przydaśki,wszystko wykorzystam ,nie ma innej opcji:) 









Marzenko -Miciu Ty też zawsze o mnie pamiętasz i takie cuda wysyłasz. 



Karteczki ,tapety są po prostu  zarąbiste i z pewnością z nich skorzystam.



Marzenko składaczek jest fantastyczny,dziękuję ślicznie 

Natalka Stefaniak (haha ta od ważek i innych owadów))  również przysłała  dwie karteczki:urodzinową i wielkanocną .
Dziękuję Nati 




Pamiętała o mnie również Kazia Mazur

Na serwetkę nie mogę się napatrzeć taka cudna.Jejciu ileż  cierpliwości trzeba mieć, aby coś takiego zrobić .
Kaziu słoneczko moje bardzo Ci dziękuję 


A teraz już przejdę do kartek wielkanocnych  od kochanych dziewcząt.

Dziękuję ślicznie Marylce

Dziękuję Anitce T.

Dziękuję Hani Pater za piękną quillingową karteczkę 

Dziękuję Edytce Sternik

Pięknie dziękuję Małgosi X.

Dziękuję również Ewie Jurewicz

Dziękuję Lidzi-Czarnej Damie

 Dziękuję mojej kochanej Krysi z wakacyjnego jeziorka 

Dzięki wielkie dla Pawanny -Ani

Hubciu Tobie także dziękuję 

Jadziu ogromne podziękowania 

Kwiatkosiu dziękuję 

Wiki dziękuję pięknie

Dziękuję Reni Walczak  

Dziękuję Beatce -Ranya

Dziękuję Ani T.

Dzięki wielkie dla Adrianny Przybyłowskiej

Dziękuję Madzi -Allienor

Dziękuję Ani -Nawannie

Dziękuję Milence Chmiel

Dziękuję Ilonce-A.M.S 

Pięknie dziękuję Ani Iwańskiej 

Dziękuję ślicznie Gosi Oszczędłowicz 

Kochane wybaczcie,że nie podlinkowałam Was,ale chyba wszycy wiedzą o kogo chodzi .

Do perełek zajrzę wieczorkiem, coś czuję ,że powstały same ślicznotki :)

Buziaki dla Was :)