Witam !
Na wstępie pragnę wszystkim podziękować za tyle pięknych komentarzy pod ostatnim postem ze świecznikiem w fioletach.
Od dzisiaj zaczynam na blogu sezon wielkanocny ,ale mówiąc szczerze jakoś nie mam przekonania i weny do tego typu prac.Może to jest przesilenie wiosenne, a może otaczająca już od stycznia aura wielkanocna. U mnie wszystko musi mieć swój czas,nie może być za szybko bo się znudzi i opatrzy.Dlatego z publikacją jedynej do tej pory wielkanocnej pracy czekałam aż do teraz mimo,że powstała ona już na początku stycznia,aby odpocząć od bożonarodzeniowych ozdóbek.
Postanowiłam zacząć ten okres od razu z grubej rury,czyli w moim przypadku od kursiku dla Was.
Zawsze szukam czegoś nowego,innego ,dlatego powstało sobie jajo faberge,które nazywane jest jajem carskim.Jak wiecie takie jaja są bogate w złoto,srebro,drogie kamienie,perły czy nawet kość słoniową.Jednak moja wersja jest raczej dla ubogich haha:) bo powstała ze zwykłego papieru i recyklingu.I takiego jaja nie boję się postawić na stole z obawy ,że koś je ukradnie a prawdziwe faberge to pewnie trzymałabym w sejfie i gdzieś w depozycie ,a nie w zwykłym domu.
A tak wygląda moja propozycja jaja faberge z papieru.
A teraz zaczynamy szybki proces powstawania mojej ubogiej podróbki jaja
Potrzebne materiały :
ręczniki papierowe
rolka po papierze toaletowym
taśma klejąca
wikol
pudełko kwadratowe,moje jest po jakimś lekarstwie
klej w pistolecie
farba biała
plastikowa butelka po wodzie mineralnej 1,5l
złota farba
papierowe kwiatki
sznurek
jajo ,moje ma wys.12cm
Z butelki należy wyciąć górę z szyjką
I z tej części wycinamy 4 macki
Następnie przymierzamy sobie jak nasz stojak pod jajo będzie wyglądał
Część butelki z mackami przyklejamy taśmą do rolki po papierze
No i zaczynamy oklejanie ręcznikami z rozcieńczonym wikolem wszystkich elementów stojaka
Przy okazji także oklejamy ręcznikami jajo, aby wszystie części równo schły w tym samym czasie.
A następnie malujemy wszystko białą farbą
Dalej sklejamy naszą piramidkę a miejsca sklejeń owijamy kilkoma warstwami sznurka
I znów malujemy kolejny raz białą farbą,razem ze sznurkiem
Jak już wszystko dobrze przeschnie można się pobawić w przecieranie złotą farbą,ja w tym celu użyłam białego złota ,aby za mocno się nie błyszczało,bo miała to byc wersja na ubogo,czyli min .złota
Oczywiście jajo również trochę pozłacamy
I tak oto wygląda gotowe jajo na stojaku,które nie jest do niego przyklejane więc stojak może służyć również jako podstawa do innych jaj
Teraz została najprzyjemniejsza część pracy,czyli ozdabianie.
Ponieważ główne założenie było aby całość pracy była z papieru, dlatego postanowiłam użyć jedynego dziurkacza z kawiatkiem jaki mam w domu
No to się trochę pobawiłam maszynką i udało mi się porobić ponad 80 takich podwójnych kwiatków,
co więcej wykorzystałam je wszystkie w dekoracji tej pracy.
Nie zapominając ,że to ma być jajo faberge kwiatuszki również dostały trochę złotka dla blasku
A oprócz tych czarnych powstało kilka kwiatków w kolorach wiosennych i rozweselających
Na koniec pozostała najprzyjemniejsza część pracy czyli wykończenie i ozdabianie.
Ja poprzyklejałam złoto-czarne kwiatki na narożnikach podestu,oplocie kolumny i mackach stojaka.
Natomiast kolorowe kwiatki są tutaj tylko dodane w celach ożywienia pracy i nadania jej wiosennego charakteru.
A tak już wygląda całość pracy z papieru.
Czy taki pomysł komuś się spodoba nie wiem,ale mam nadzieję,że znajdą się zwolennicy i takiego jaja ,które powstało w całości z papieru .
Kochani moi obserwatorzy pragnę przy okazji zaprosić Was na sobotę,kiedy rozpocznie się pierwszy dzień głosowania w moich wyzwań siódemkowych.
Liczę na Waszą obecność i zaangażowanie nie tykko ja ,ale także sami uczestnicy bioracy udział w wyzwaniu.A powiem Wam ,że jest co oglądać i podziwiać.
Na dziś to tyle czym chciałam się z Wami podzielić:)
W razie jakichkolwiek pytań piszcie czy tutaj ,czy na fejsie ,gdzie też jestem dostępna.
Dziękuję za to ,że jesteście :)
DANUTKA:)))