piątek, 29 listopada 2013

BOMBKA ZE SZNURKA - TYM RAZEM SREBRZYSTA

Dzień dobry !
Kiedyś bardzo lubiłam zimę ,dużo śniegu i wielkie zaspy,po których można było przemierzać krótkie odcinki z wielkim trudem(że o dłuższych nie wspomnę) ,kopać  tunele i  tarzać się w śniegu jak małe dziecko.W końcu byłam kiedyś dzieckiem jak każdy z Was.
Dziś czasy się trochę zmieniły,zimy są inne, często nas zaskakują ,dlatego ją jakoś nie bardzo lubię.Owszem patrząc przez okno fajnie jest podziwiać uroki zimy,ale inaczej bywa, gdy trzeba odśnieżać ,odszraniać samochody lub czekać na miejską  komunikację.Do tego te warstwy  ciuchów na sobie ,czapy,rękawiczki to wszystko sprawia,że myślę tylko o tym aby szybko się skończyła.
Jeśli się zastanawiacie, dlaczego zaczęłam dziś na wstępie o śniegu i zimie to powiem Wam ,że taka była myśl przewodnia kolejnej pracy jaką wykonałam .
Zrobiłam taki maleńki domek, ośnieżony dosyć mocno, który nie wyszedł ani ładnie ani ciekawie.Po prostu to taka mała chatka w środku zimy,która jest gdzieś z dala  od cywilizacji.A o tym, że jest maleńka świadczyć mogą np. jej okna ,które wykonałam z jednej zapałki(jedno okno=jedna zapałka).Płotek zrobiłam natomiast z cienkich i krótkich wykałaczek.
Jednak i w takich domach kiedyś panowała świąteczna atmosfera ,też strojono choinki,przygotowywano wigilijne potrawy i śpiewano kolędy.Kto wie czy nie bardziej wtedy  przeżywało się  święta niż teraz ,gdzie przepych jest dookoła.
Dlatego świąteczną atmosferę stworzyłam wokół domu w postaci ogromnej choinki(oczywiście w porównaniu do rozmiarów tej chatki) dodałam troszkę szyszek i bombek, aby stworzyć typowy bożonarodzeniowy  nastrój .Na płotku zawisły maluśkie mini bombeczki.Wszystko zostało pięknie obsypane brokatem.
Całość umieściłam w bombce ze sznurka pomalowanej na srebrzysty kolor.

Mam nadzieję,że nie zanudziłam Was moimi wywodami,ale chciałam przedstawić tą pracę w inny sposób.
A teraz to już mi pozostało tylko pokazanie tejże bombki  w różnych ujęciach .


ozdoby świąteczne




ozdoby świąteczne





Jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć inną moją bombkę ze sznurka zapraszam tutaj

Na koniec witam nowych obserwatorów,których sporo przybyło,czujcie się jak u siebie

Oczywiście przypominam o mojej zabawie,zapisy są dla każdego i bez ograniczeń  klik

Miłego weekendowego tworzenia:)

DANUTKA:)))



wtorek, 26 listopada 2013

CHOINKI PIÓRKOWE

Witam !

Ostatnio mam bardzo mało czasu na swobodne tworzenie i robię  prace, które są pod konkretne zamówienia.Musicie się uzbroić w cierpliwość i jakoś to przeczekać .Wiadomo okres przedświąteczny jest u każdego rękodzielnika dosyć pracowity, a mniej  twórczy.Jednakże od czasu do czasu staram się wrzucać jakieś moje nowości.Niestety nie tym razem i nie dziś.
Dziś na tapecie są choinki piórkowe.Myślałam ,że pora na nie minęła, a tu jak się okazuje jest jeszcze spore zainteresowanie.Pozostało zakasać rękawy  i działać w ekspresowym tempie.
Z jednego tylko się cieszę,że kolorystyka jest różna,bo gdybym miała robić wielokrotność jednej pracy w tym samym kolorze to bym dostała oczopląsu.A tak jeśli zmienia się kolorystyka to od razu praca inaczej idzie.
A skoro już choinki są gotowe to proszę zerkinijcie chociaż przez chwile na nie.Oczywiście jak to u mnie bywa  są one troszkę inne niż wszyscy robią ,ale poproszono mnie właśnie o takie.Ja to się  śmieję,że są to choinki modelki z wcięciem w talii.

Zrobiłam na razie 6szt w tym 2 takie same czerwone.

   
I każda odzielnie:
seledynowa 


czerwona jak malina

Brzoskwiniowa jak ten soczysty  owoc

Pomarańczowa jak moje ulubione mandarynki lub marchewki

Bordowa jak pyszne buraczki

Coś mi się te kolory kojarzą z owocami i warzywami ,ale jakoś na seledyn nie mam chwilowo koncepcji.


Kochani przypominam również o trwającym u mnie od niedzieli candy,jeśli ktoś ma ochotę proszę zapisujcie się, bo termin jest dosyć krótki.Tym osobom, które już się zapisały  dziękuję bardzo .

Jeszcze jedna sprawa.Wiem ,że zaglądają do mnie również młode mamy mające dzieci,ale również i babcie kochające swoje wnuczęta.Dlatego pragnę zaprosić je na  nowego bloga Dorotki o nazwie  Dziecięce inspiracje http://dziecieceinspiracje.blogspot.co.uk/2013/11/swiateczne-pacynki-oraz-sowki-z.html,gdzie znajdziecie mnóstwo porad,zabaw i ciekawych pomysłów,inspiracji dla swoich maluszków.

A kto nie zna jeszcze Dorotki to polecam jej drugiego bloga  klik ,gdzie prezentuje swoje zdolności manualne w tworzeniu kartek,papierowej wikliny,szydełkowaniu i innych również ciekawych technikach.
Serdecznie zapraszam Was kochani  .

Na dziś to tyle,zmykam walczyć z przeziębieniem, które mnie dopadło .

Trzymajcie się kochani ,ubierajcie cieplutko bo zima za oknem daje o sobie znać.

DANUTKA:)))






niedziela, 24 listopada 2013

CANDY URODZINOWE -MÓJ PIERWSZY ROK BLOGOWANIA

Witajcie kochani!

Mało co a przegapiłabym swoją rocznicę bloga i byłam pewna ,że jest to 26 listopada.Jednak coś mnie rano tknęło i sprawdziłam ,że to jednak dziś mój blog obchodzi roczek .Dlatego szybciutko piszę posta ,aby nie odkładać nic na potem .
Podsumowanie zrobię króciutkie,aby nie zanudzać za długo.
Przez ten okres blogowania 
-odwiedziliście mnie 159 560 razy
-napisałam 165 postów
-liczba komentarzy wyniosła 3776
-dopisało się  aż 282 do obserwatorów mojego bloga.

Jednak to nie liczby są najważniejsze,ale to ,że podczas tego roku poznałam wiele fantastycznych i ciepłych osób.Z jednymi przyjaźnię się do dziś ,z innymi wymieniam ciekawe poglądy i doświadczenia.Są też i tacy którzy doceniają moją pracę ,nie mając blogów, ale zawsze wspierają dobrym słowem .
I to chyba jest najmilsze co może spotkać każdego kto zakłada bloga.
Szkoda tylko,że czasem osoby, które od początku były razem ze mną ,nagle gdzieś się odsunęły w dal.Widać tak jest im lepiej i wygodniej.

Z ciekawostek  co mi się przydarzyło podczas tego okresu jest  to ,że mój syn nie zwraca się do mnie mamo tylko ciągle mówi  bloger.Ale ja nie jestem na niego zła, bo dzięki właśnie jego pomocy  założyłam bloga.Potem to była już tylko moja ciężka harówka i godziny spędzone przed monitorem.Tak mało umiałam a tak wiele się nauczyłam z czego ogromnie się cieszę.

Także kochani dziś zaczynamy świętowanie,co prawda tortem Was nie poczęstuję ale mogę zaprosić do zabawy.
Kiedyś podczas pierwszego candy obiecałam sobie ,że w kolejnej zabawie nagrodą będzie praca, która ma najwięcej wyświetleń .
No i nie uwierzycie ,ale w ciągu bardzo krótkiego okresu czasu ,bo od 8 listopada 2013  najwięcej wejść było na moje stroiki bożonarodzeniowe ,które wynoszą w chwili obecnej 6.585 i ciągle w szybkim tempie rosną.
Myślę więc ,że to jest dobry powód, aby taki stroik był nagrodą główną w mojej zabawie.
Kolor oczywiście pozostawiam do wyboru  osobie,która wygra .

Jeśli chodzi o zasady to nie stawiam żadnych warunków.
Zapisywać się może każdy  bez wyjątku,ale osoby nie prowadzące bloga proszę o pozostawienie jakiegoś namiaru  czy podanie  e-mail.
Nie ma obowiązku dopisywania się do obserwatorów,wolę aby robiły to osoby, którym podobają się moje prace a nie z  konieczności.

Jedyną moją prośbą jest to, aby osoby mające bloga umieściły u siebie podlinkowany banerek lub też udostępniły zabawę  u siebie na fb,będzie mi bardzo miło



A co można wygrać 
1.Wspomniany stroik  w wybranym przez Was kolorze,proszę podać kolor w komentarzu poniżej.
2.Nagroda niespodzianka, ale nie zdradzę co to będzie,troszkę tajemniczości nie zaszkodzi.
3.Przydasie
4.Słodkości 

Kochani , aby nie było tak łatwo to proszę przejrzyjcie mojego bloga i odpowiedzcie w komentarzu poniżej jaka moja  praca Wam się najbardziej podobała lub czymś Was  zaskoczyła.

Zapisy trwają bardzo krótko bo do 14 grudnia  do godziny 24.00,ponieważ chciałabym aby osoba wygrywająca jeszcze przed świętami dostała swoją nagrodę.Wyniki ogłoszę zaraz na drugi dzień czyli 15 grudnia.

Mam nadzieję,że znajdą się chętni na moją zabawę i ktoś się zapisze.

Buziaki dziś dla wszystkich bez wyjątku:)

Kochani muszę to dopisać wyraźnie i na kolorowo,jeśli ktoś się zapisuje jako anonimowy to podajcie proszę namiar do siebie i się przedstawcie,abym mogła Was jakoś zawiadomić w razie wygranej.Dziękuję.


DANUTKA:)))









piątek, 22 listopada 2013

BOMBKA ZE SZNURKA

Na wstępie  moi mili witam kolejnych obserwtorów oraz dziękuję Wam  za komentarze pod bombkami z suszu klik .Bardzo cieszę się, że przypadły Wam do gustu.
U mnie zrobiło się teraz bardzo bobmastycznie ,a wszystko dlatego,że mam zamówienie na bombki ze sznurka i takie akurat u mnie powstają.Dziś mogę zaprezentować jedną z nich ,oczywiście w kolorach złota z czerwienią  jak sobie zażyczono.
A  do zrobienia  takiej bombki  posłużył mi duży balon i sznurek.
Może najpierw powiem co mi się podoba w tej pracy,otóż zrobiłam sama takie mini choineczki z zielonego łańcucha(czy też inaczej girlandy jak kto woli) i jestem z nich bardzo zadowolona.Co prawda przy formowaniu i cięciu tych igiełek można dostać szału, bo strasznie te drobinki się elektryzują ,że o bałaganie nie wspomnę .Zawsze obiecuję wyjść na dwór z takimi pracami  tyle,że jak przyjdzie co do czego to rach ciach i pocięte.Troszkę te drzewka ośnieżyłam masą śniegową z wikolu,białej farby i gruboziarnistej soli z dodatkiem brokatu.I rzecz jasna powiesiłam na nich bombeczki w postaci drobnych koralików.

Oczywiście fotki pozostawiają wiele do życzenia,coś mi ten mój aprat ostatnio nie tak robi jak bym chciała.Może czas pomyśleć o nowym sprzęcie, a może mikołaj w tym roku okaże się bardziej  łaskawy haha:)tylko muszę najpierw napisać do niego list hihi :) lub podesłać ten  post do przeczytania.
A cóż takiego zawarłam w takiej bombce zobaczcie sami

boże narodzenie

Moja ulubiona kora z brzozy ,wspomniane choineczki, a pod nimi duży prezent z pudełka po kremie.Nie zabrakło również  czerwonych bombek,szyszek i żołędzi


Coś ostatnio mam też problem z łapaniem ostrości robiąc zdjęcia z bliska,może moje oczy wymagają pewnej wizyty,bo to że wzrok coraz gorszy to przekonuję się na każdym kroku,szczególnie jak mam coś przeczytać .Pewnie trzeba okulary zamienić na ciut mocniejsze, a co ważniejsze to je zakładać o czym ciągle zapominam .Nawet teraz pisząc, jak zwykle  ich na nosie nie mam a powinnam .





Jak widać dziś szybko ,krótko i na temat bo czasu mało .

A inną moją bombkę ze sznurka zobaczycie klikając tutaj lub tutaj

Trzymacie się moje skarby i mróweczki,pracujcie nad swoimi ozdóbkami i do zobaczenia w kolejnych postach

Przesyłam Wam buziaki i pozdrowionka jak zawsze:)

DANUTKA:)))