wtorek, 7 kwietnia 2015

Prezenty i zakończenie sezonu wielkanocnego

Witam poświątecznie .

Wpadam dziś na szybciocha ,aby sprawę Wielkanocy mieć z głowy i podziękować za wspaniałe  prezenty jakie dostałam jeszcze przed świętami.

Cieszę się ,że już po świętach,bo nareszcie będzie koniec jajek, pisanek  kraszanek,kurczaków itp.które było dane nam oglądać  ledwo skończył się  Sylwester .
Jakoś w tym roku nie miałam ciągot do takich prac i zrobiłam ich tyle co kot napłakał.

Dziś jestem po to aby definitywnie zakończyć sprawę Wielkanocy 2015.

Na początku bardzo chcę podziękować Natalce,u której udało mi się wygrać candy .
Natalka nie dość,że przysłała mi śliczny świecznik za wygraną to jeszcze dorzuciła cudowny prezent urodzinowy,który zwalił mnie z nóg .
Ale zobaczcie sami jakie cudowności quillingowe są w moim posiadaniu.

Świecznik z żonkilami ,który jest wygraną w zabawie U Nati

Ale nie miała babka kłopotu to  wymyśliła  prezent urodzinowy haha.
I to jaki?
I z kim ?
Misio z naszym niebieskim Stefanem



Cóż za prezycja ,cóż za talent ujawnia się w tej pracy.


Natalko sprawiłaś mi ogromną niespodziankę ,dziękuję ogromnie 

***
Ale to nie koniec niespodzianek ,bo dostałam urodzinowy prezent od Kasi,jednak we wcześniejszym poście nie mogłam go pokazać .
Dziś Kasia tą pracę wrzuciła u siebie  ,więc  mogę jeszcze raz jej podziękować za prześliczny motyw quillingowy,kóry stał się pięknym obrazkiem .
Właściwie dostałam komplet ,karteczkę ,którą  już pokazywałam na blogu oraz obrazek jakim  Was dziś uraczę .



Kasiu bardzo Ci dziękuję za te fioleciki,są cudne :)

***
To nadal nie koniec prezentów, bo niespodziewanie listowy przyniósł mi paczuszkę od Majeczki.
I to jaką wspaniałą.





Kochana Tobie również ogromnie dziękuję za tak piękną niespodziankę .

****
Otrzymałam jeszcze kolejne karteczki świąteczne 
Pierwszą od Ewuni,która pamięta o mnie przy każdych świętach.
Dziękuję kochana 

Druga karteczka  jest od Madzi .
Dziękuję bardzo ,że pamiętałaś o mnie.


Zapomniałam jeszcze o życzeniach od Wiki ,już śpieszę Ci kochana podziękować za karteczkę i życzonka 

Dziewczyny ogromnie Wam  dziękuję za te wszystkie podarki, nie wiem czym sobie zasłużyłam na takie śliczne gesty.


Myślę ,że temat świąteczno-urodzinowy mam już z głowy i teraz będę mogła na spokojnie  przejść do normalnych postów robótkowych 

Na dziś to tyle,nie rozgaduję się bo nie mogę mówić haha.
Skrzeczę jak nasz Stefcio ,mam taką chrypę ,że sama ledwo siebie słyszę .

Kochani ponieważ przez święta nie zaglądałam do Was i mam małe zaległości u moich artystek ,dlatego proszę o cierpliwość, dotrę w wolnej chwili .

Spokojnej nocki mróweczki :)




piątek, 3 kwietnia 2015

Wesołego Alleluja !!!

Kochane moje mróweczki, Artystki-Kolorystki  i wszyscy czytelnicy bloga pragnę Wam złożyć serdeczne życzenia,płynące prosto z mojego serca .
Nie jestem dobra w te klocki ,ale życzę wszystkiego tego,co od Boga pochodzi.
Oby skrzydła wiary przykryły kamienie zwątpienia i uniosły serca ponad przemijanie.




Radosnych świąt kochani!!!!!

Danutka


czwartek, 2 kwietnia 2015

Ależ mi się dostało i kogut kawowy z kartonu


Moje drogie mróweczki , na początku dziękuję za  wczorajsze wsparcie dla mojej córki ,która to chora pisała  egzamin .
Z tego co się zorientowałam poszło jej całkiem nieźle jak na ten fatalny stan zdrowia,więc nam obu nerwy troszkę puściły.

*****
 Po tytule posta nie myślcie czasem,że ktoś mi nakopał do tyłka.
O nie. Wręcz przeciwnie .
Jestem tu dziś, aby   podziękować wspaniałym blogowym koleżankom za  niespodzianki urodzinowe jakie mi  zgotowały i pokazać koguta bez piórek.

Miałam w poniedziałek  małe święto i w życiu nie przypuszczałam ,że tak miło zacznę ten tydzień,pomijając chorobę mojej Karolci.

Tylu prezentów się nie spodziewałam ,chyba uknuły coś te małpiszonice między sobą  ,bo innego wytłumaczenia nie widzę .
W tym tygodniu nastąpiło totalne bombardowanie prezentami,ale jakże było ono  miłe ,bezbolesne,bez jeńców  i bez żadnych strat i uszczerbku na zdrowiu.

Dlatego moje kochane słoneczka bardzo Wam dziękuję za tyle dobrotliwych gestów.

Przygotujcie się na  ogromną ilość fotek,ale muszę Wam to wszystko pokazać, bo dziewczyny na to zasługują .

Zacznę od pierwszej niespodzianki jaką dostałam od Anuli.



Po rozpakowaniu dużej paczki mym oczom ukazał się taki cudny widok .



Oprócz przydaśków,słodkości była jeszcze śliczna świeczka w delikatne różyczki

Anusia dziękuję !!!!

Kolejna paczuszka przyjechała od Gosi,mojego rzecznika od "Knocika"
A w  paczce był taki oto  prezencik wielkanocno-urodzinowy



Gosia dla naszego Stefana poszukała  partnerki ,aby biedaczysko się nie nudziło i miało swoją małą królewnę haha:)

Wreszcie mam coś z zimnej porcelany nie przeze mnie zrobionego 


Ale to nie koniec, bo pamiętała o mnie również Kasia obdarowując swoimi pracami, przydaśkami,  życzeniami i ramką na zdjęcie.





Poza tym dostałam od niej  cudną karteczkę urodzinową w  moich ulubionych fioletach

Od Kasi jest jeszcze jeden śliczny prezencik ,ale z tego co się zorientowałam na razie muszę się wstrzymać  z jego publikacją 

Kasiula dziękuję !!!


To nadal nie koniec prezentów.
Bo dostałam również wielkanocną niespodziankę od Ani (Nawanny) i jej córki Andżeliki .
Spójrzcie jakie śliczności podarowały mi dziewczyny


Są szydełkowe jajeczka,które już wiszą na gałązkach

Były też słodkości i smaczna popitka 

Ptaszki szydełkowe i koszulki na jajeczka,które już zdobią wielkanocny stolik,tyle że fotki robiłam nieco wcześniej więc są jakie są 


Anusio z Andżeliką  dziękuję Wam kochane!!!

Kochani nadal nie koniec ,dostałam również życzenia świąteczne od naszej wspaniałej i zdolnej Beatki(Ranya)

Dziękuję Beatko  !!!

Były też  życzenia od kochanej Ani T.

Aniu Tobie również ogromnie dziękuję !!!

Moje kochane babeczki  sprawiłyście mi wspaniałą niespodziankę tymi podarkami.
JESZCZE RAZ DZIĘKUJĘ KOCHANE!!!!!!!!!!!!

Niestety to nie koniec niespodzianek jakie otrzymałam od blogowych koleżanek,ale o tym będzie następnym razem, bo dziś już nie dam rady.

****************************************

Jednak aby nie było ,że tylko się chwaliłam to na zakończenie sezonu wielkanocnego,który u mnie był bardzo skąpy w tego typu  prace, chcę Wam pokazać coś co wymodziłam wczoraj wieczorem  i dziś w wolnej chwili skończyłam.

Zrobiłam sobie koguta , ponieważ wpadł mi  w łapki szablon  gazetkowy,z którego korzystałam  dawno temu .
Pomyślałam ,że fajnie będzie  zrobić coś w innych kolorach niż tradycyjne wielkanocne,dlatego postawiłam na naturalizm.

Szybko wycięłam koguta z tektury  ,a z  wycięciami  w środku poradziałam sobie przy pomocy   bardzo ostrego nożyka.
Następnie oklejałam kuraka paskami kolorowych gazet(niszczarką je pociachałam ),omijając wycięte otworki, aby nabrał ciekawszej faktury .
Następnie kilkukrotnie  pomalowałam białą farbą .

A ponieważ nie chciałam mieć go  białego,a farba beżowa nie dałaby takiego efektu jaki zamierzałam ,to wymyśliłam inne rozwiązanie .
Skoro  nie ma się talentu malarskiego tak  jak ja, to  trzeba sobie umieć jakoś  radzić po swojemu . 
No to poradziłam sobie .
Całego malowałam kilkukrotnie kawą rozpuszczalną ,aż do momentu powstania takich ciemnych  nacieków.
Do tego dodałam  malutkie dodatki w postaci czerwonych elementów i kogucisko gotowe.

A teraz już Wam go pokazuję 



Tu widoczne są paseczki z  gazet ,przyklejane bez ładu i składu.




Na żywo całość wygląda o wiele lepiej ,bo te ciemne plamki nabrały fajnego połysku ,czego na fotach nie zobaczycie.

Na zakończenie jeszcze tylko kolaż tego kuraka 

Długaśnie dziś wyszło, ale sporo było do pokazania.

Kochani pewnie z życzeniami jeszcze wpadnę przed świętami, ale tym co do mnie już nie zajrzą życzę: 
Wesołego Alleluja, smacznego jajeczka i dużo słoneczka, abyśmy nie musieli saniami ze święconką  jechać   ,a w lany poniedziałek zamiast wodą to śnieżkami się rzucać .

Buziaki :)


środa, 1 kwietnia 2015

CYKLICZNE KOLORKI - KWIECIEŃ

Słoneczka moje  zaczynamy nowy miesiąc ,więc pojawiam się z kolejną propozycją kolorystyczną .
Będzie bardzo krótko jak na takie posty,bo zupełnie  nie mam czasu jak większość z Was.

Wiem ,że dziś jest dzień dla żartownisiów ,ale mi jakoś nie do śmiechu.
Miałam też Wam jakiś kawał wyciąć ,ale się nie udało.Zabrakło czasu :(
A na dokładkę córcia mi się rozchorowała ,od soboty walczymy za gadziną,a jeszcze  pisze dziś egzamin,proszę trzymajcie kciuki za nią.

Sama też nie czuję się najlepiej ,no i święta lada moment,więc szkoda czasu na zbędne słowa.
Pogadam sobie kolejnym razem ,jak sytuacja się uspokoi.

Dziękuję Wam za wszystkie zielone prace jakie pojawiły się w marcu.
Setka znów przekroczona ,choć mój wymarzony  rekord jeszcze nie został  osiągnięty.
Także nadal czekam na upragnioną 120 ,na więcej nie stawiam bo aż tak zachłanna nie jestem.

Podsumowanie "zieleninki" będzie przełożone na po świętach, bo zupełnie nie wydolę .Myślę ,że mnie doskonale rozumiecie i poczekacie .

Ale nie jestem tu aby narzekać ,czas brać się za konkretną robotę.

Kolor na ten miesiąc został zaproponowany przez Paulinkę wyróżnioną w niebieskich pracach.
A cóż ona nam zaserwuje?
Kolor ,który osobiście  uwielbiam w każdej postaci i w każdej pracy.
Kochane będzie kompletny luzik na ten miesiąc,prawie zero wytycznych i tylko jeden banerek.
A jaki kolor na nas czeka ?
 Szkoda ,że nie znalazłam takiego niebieskiego   Stefcia:(

Chociaż nie!!!!!!!!!!

Taka chudzina nam nie jest potrzebna.
My wolimy bardziej wypasione żabki:)

 Dlatego na szybciocha wpadłam na  innego  pomysła!!!!!!!



Rach ciach i dorobiłam mojemu żabolkowi pytajnik 
Teraz mam swój osobisty Stefciowy znak zapytania ,jakim będzie Was witał z początkiem nowych kolorów

                                     

A teraz chwila prawdy 

Kolorem na kwietniową zabawę jest 
FIOLETOWY -pomysł Pauliny

I co Wy na to kochani?
Zadowoleni ?

Pewnie co niektórzy z radości podskakują do góry ,a inni gryzą z nerwów podłogę czy paznokcie

Oto  wytyczne na ten miesiąc 
1.Każda praca powinna zawierać min.50%  koloru fioletowego(dozwolone różne jego odcienie),pozostałe kolorki dowolne i w dowolnej ilości.

2.Z mojej strony dorzucam pewne zadanie (dla chętnych)  i proszę odpowiadać na nie u siebie w postach ze zrobioną fioletową pracą .
A brzmi ono :
Zaproponuj i przekonaj mnie jaki zwierzak pasuje i  najchętniej zaprzyjaźniłby się z naszym  Stefanem.
Dla osoby ,której propozycja wyda mi się interesująca  szykuje się mała niespodzianka.
Czekam na propozycje .

3.Czas  zabawy od 1-30 kwietnia do godz. 23:55 ,a prace proszę wrzucać Stefanowi (InLinkz)na pożarcie pod tym postem .
Jak to zrobić tłumaczę tutaj .

4.Technika pracy dowolna .

5.Cały regulamin znajduje się tutaj,osoby nowe proszone są o dokładne zapoznanie się z wszystkimi punktami 

6.Chęć udziału w zabawie wyrażacie w postaci komentarza pod tym postem.

7.Banerek do pobrania przygotowała dla Was Paulinka 

I to chyba wszystko.
W razie czego piszcie i pytajcie.
Powodzenia moje artystki:)



ZANIM DODASZ LINK  DOBRZE ZAPOZNAJ SIĘ Z WYTYCZNYMI W TYM POŚCIE ORAZ REGULAMINEM KLIKAJĄC tutaj