Ponieważ wczorajsze wycinanie kwiatków poprawiło mi znacznie samopoczucie przy tej deszczowej pogodzie to dziś też trochę pokombinowałam z tulipanami i zrobiłam kolejną ramkę.Będzie jak znalazł na wiosnę pasowała do mojej fioletowej ściany w salonie.Pewnie już niedługo zajmie honorowe miejsce jak tylko pozdejmuję świąteczne ozdoby.Całe szczęście,że dzisiaj u nas nie padało i nawet wyszło na chwilę słonko.A może to ja sprowadziłam lepszą pogodę tymi kwiatkami,popróbujcie.Jeszcze teraz trzeba coś wytworzyć, aby przestało wiać tak mocno.Na dziś to tyle i idę potworzyć coś na dzień Babci i Dziadka.Oczywiście podzielę się z Wami moim pomysłem.
Kochani dziękuję za wszystkie ciepłe komentarze i witam nowych obserwatorów:)
DANUTKA:)))