Witam!
Ja znów korzystam z komputera syna i póki jest w szkole nadrabiam zaległości u Was.
Podobno jeszcze naprawa mojego potrwa z dwa ,trzy dni, więc już bliżej niż dalej.
Ostatnio mnie cały czas bierze na naukę wyplatania ,więc powstaje troszkę prac związanych z papierową wikliną.A żeby nie mieć zbyt dużych zaległości i być na bieżąco co jakiś czas staram sie pokazywać coż moje łapki porobiły.
Moja każda praca ma zawsze jakąś historię powstawania ,z czymś się wiąże mimo ,że nie zawsze o tym piszę .
Tak też jest z dzisiejszą pracą .
Otóż pomyślałam sobie,że nie robiłam nigdy jakiegoś koszyka na wino,a że szykuje się niebawem imprezka to warto by było czymś zaskoczyć gości.
Więc wyplotłam sobie osłonkę na butelkę,wzór wymyśliłam sama,pomalowałam oczywiście kawą a jako dekoracji użyłam ręcznie robione goździki z papieru i kokardkę z rafii i oto co mi powstało
A tak prezentuje się butelka wina w nowej odsłonie,oczywiście jeszcze nie otwarta i gotowa na imprezę
Podczas robienia tego koszyczka już myślałam co by tu jeszcze dorobić i wpadłam na pomysł ,że zrobię do kompletu takie zawieszki na lampki do wińska.Również ozdobiłam je miniaturkowymi dodatkami
A tu już cały komplet w pełnej okazałości
Powiem Wam ,że mnie się to bardzo podoba i kolorystycznie i jako pomysł.
A co Wy myślicie na ten temat?
Jestem ciekawa Waszej opinii.
Poza tym dziękuję serdecznie za Wasze wszystkie ciepłe słowa,witam kolejnych obserwatorów i życzę wszystkim miłego i bezdeszczowego dnia ,bo ostatnio coś nam znów za bardzo pada i robią się w wielu miejscach podtopienia.
Buziaki przesyłam :))
DANUTKA:)))