czwartek, 5 lutego 2015

Przywołuję wiosnę zimną porcelaną :)


Nadszedł czas abym i ja troszkę pobawiła się  i zmierzyła z Waszymi wyzwaniami.
A zaczęłam od naszej Ilonki,u której próbujemy  w środku zimy przywołać  wiosnę .
Ilonka zapragnęła ,aby powstały przeróżne  kwiaty a  na blogach zrobiło się wiosennie i bardzo kolorowo.
O wszystkich szczegółach poczytacie u organizatorki  <klik>
Tyle pięknych prac kwiecistych już powstało,że nie sposób się nie przyłączyć do zabawy.
Także zapraszam serdecznie tych co jeszcze nie wiedzą o zabawie, namyślają się  lub są niezdecydowani .



Jako ,że  ostatnimi czasy jestem  bardzo" kwiatowa" , ciągle coś lepię w tym temacie to nie mogłam sobie odmówić  przyjemności,aby  nie zgłosić się do kwiecistej  zabawy.
Pomysłów miałam tysiące ,jedna myśl goniła drugą.
Jednak po dłuższym zastanowieniu stwierdziłam ,że postawię na prostotę , nie  będę wydziwiała i wymyślała  cudacznych prac a zrobię to co lubię najbardziej  i chyba  troszkę umiem,tak mi się wydaje haha .
Pobawiłam się we florystkę .
Powiecie cóż to za sztuka poukładać kwiatki w jakiś bukiet.Owszem niby to potrafi każdy,jednak w moim przypadku to nie jest wcale takie proste.
A niby dlaczego ,ktoś spyta?
Otóż musiałam sobie te kwiatki sama wyhodować ,a ściślej mówiąc ulepić z zimnej porcelany.
Cały Styczeń tkwię na nauce innych kwiatów niż różyczki.Sporo ich powstaje .niektóre mieliście okazję już zobaczyć tutaj czy tu.
Dziś przyszła pora na pokazanie moich kolejnych wypocin .
Kochani wiem ,że jeszcze długa droga przede mną ,sporo do poprawienia ,dopracowania i dopieszczenia.
Mam wrażenie ,że te kwiaty robi się trudniej niż różyczki,ale może to kwestia wprawy,której na razie mi brakuje.
A cóż takiego powstało: żonkile ,narcyze,margaretki czy też margerytki,niezapominajki i ...
 ???
O tym za chwilę .
Jednak wstawienie powstałych kwiatów do wazonu byłoby  zbyt prostym rozwiązaniem ,dlatego postanowiłam stworzyć z nich kompozycję w drewnianym wiaderku,w którym dostałam prezent gwiazdkowy od mojej córci.
Wiaderko jest sporych rozmiarów,a kwiaty wielkością są zbliżone do prawdziwych .
Zapraszam do małej galerii 








Pisałam wcześniej ,że pojawią się też inne kwiatki.
Oto one ,moje wypociny w postaci gałązek bzu.


Z reguły nie lakieruję kwiatów,ale przy bzach diabeł mnie podkusił i to zrobiłam .
Nie wiem jak Wam,ale nadal chyba pozostanę przy wersji bezlakierowej.Tak już mam ,że wolę bardziej matowe prace niż świecące się jak psu dzwońce.
Nie będę też narzekać ,że te najciemniejsze to miał być ciemny fiolet a wyszło na fotkach nie wiadomo co .


Oczywiście nie mogło też zabraknąć ukochanej juty i koronki

Czasami takie wiadro może poudawać koszyk ,bo jak to przy wszystkich wiaderkach bywa rączka jest zawsze ruchoma.


Całą kompozycję kwiatów zgłaszam na wyzwanie do Ilonki
Kochana mam nadzieję ,że udało mi się Ciebie choć w małym stopniu zaskoczyć ,a wiem ,że to wcale nie taka prosta sprawa.



Na tym kończę i w podskokach biegnę do głodnej żabci,która pewnie tylko czeka na kwiecistą kolacyjkę .

Przy okazji zapraszam na małe podsumowanie styczniowych niebieskości klik

Kochani a Wam dziękuję za każde dobre słowo,odwiedzinki  i udział w moich zabawach.

Pozdrawiam Was cieplutko 

Danutka:)))








69 komentarzy:

  1. Super bukiet! Kwiatki wyglądają jak prawdziwe. Gdy tak patrzę na Twoje arcydzieła z zimnej porcelany to aż nabieram ochoty żeby spróbować samemu zaznajomić się z tą techniką, ale obawiam się że jest to jednak dla mnie zbyt trudne i nie mam ku temu zdolności. Pozostaje mi więc patrzeć na cuda innych:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Danusiu, można się było spodziewać kwiatków z zimnej porcelany z nieodłączną jutą. Rewelacyjnie to wiadereczko drewniane zamaskowałaś. Narcyzy, czy żonkile jak żywe, a gałązki bzu, oj nalepiłaś się płateczków. Teraz powiedz wreszcie, jakie kwiaty są tymi Twoimi ulubionymi, bo zadałaś kiedyś takie pytanie, a teraz jest okazja byśmy wreszcie się tego dowiedziały i kto trafił w zgadywance.
    Pozdrawiam nocną porą. Buziaczki.)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam :) Bardzo ładne kwiatki. Super wyszły, zwłaszcza niezapominajki, które bardzo lubię i bzy. Są naprawdę cudne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj jak powiało wiosną u Ciebie Danusiu. Twoje kwiatki jak zwykle są przecudnej urody. Tylko Ty potrafisz wyczarować takie cudeńka. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  5. Danusiu jak zobaczyłam cudny bukiet wiosennych kwiatów w wiadereczku to padłam z wrażenia... a gdy moim oczętom ukazał się bez ( lilak) to już powaliłaś mnie na maksa!!! Cudowny bukiet i cudowne gałązki bzu !!! Napracowałaś się przy tych kwiatuszkach i to bardzo, włożyłaś w nie całe swoje serducho i to widać:) Dopieściłaś je z każdej strony:) Jestem nimi zachwycona do potęgi n-tej:)
    Teraz po kolei bo z wrażenia się gubię;) i o czymś zapomnę napisać. Wiem,że Ci Kochaniutka "nasłodzę";) - wybacz mi, ale stwierdzam fakty, które widać gołym okiem. Z góry mówię, że prac nie porównuję! bo sama wiesz co i jak ...
    Jesteś wspaniałą i niesamowitą florystką - pokazałaś to już w wielu swoich "kwiatowych" pracach A dziś mam przed oczami kolejny dowód na to ;) Wspaniale ułożona kompozycja pięknych, własnoręcznie wykonanych wiosennych kwiatów w gustownie ubranym wiadereczku - cud, miód , malina:)
    A bez? Danusiu on jest boski i oczarowałaś mnie nim:) Przykuł bardzo moją uwagę i wiem czemu;) Jest mega pracochłonny,a do tego perfekcyjnie wykonane i połączone drobniutkie kwiatuszki.
    Co za diabeł Ci tam podpowiadał? Ja go tam muszę u Ciebie przegonić ha ha ha;) Ja Cię proszę a wręcz błagam;) nie lakieruj tych śliczności ! - sorki, ale wiesz, że ja walę prosto z mostu, jak coś mi nie pasi.
    Podziwiam i cenię Cię za pielęgnowanie i rozwijanie swoich umiejętności lepienia z zimnej porcelanki- rozwijasz swoją pasję coraz bardziej i widać, że kochasz to robić! Nie zatrzymałaś się w miejscu tylko idziesz dalej do przodu jak burza;)
    O kurczaki! ale się rozpisałam... zmykam z opadniętą szczenusią;) do mojego malutkiego pomarańczu.
    Zaskoczysz Ilonkę na bank - zobaczysz:) Życzę powodzonka w wyzwaniu:)
    Pozdrowionka i buziaczki:) Kasia

    OdpowiedzUsuń
  6. Umarłam i jestem w niebie.... uwielbiam bez :) zresztą wszystkie kwiaty są cudowne i nawet nie będę się zastanawiała ile pracy Cię kosztowały

    OdpowiedzUsuń
  7. Danusiu szczeka mi opadła do samej ziemi. jak Ty to wszystko uległa? niesamowite a te ciemne bzy wpadające w granat i białe stokrotki i niebiesciutkie kwiatuszki jak dla mnie są najpiękniejsze. wspanialosci

    OdpowiedzUsuń
  8. Po prostu wiosna na całego. Kwiaty fantastyczne, sama nie wiem które piękniejsze....urzekły mnie żonkile.

    OdpowiedzUsuń
  9. pięknie...istna wiosna.....

    OdpowiedzUsuń
  10. Danusiu jestem pod wrażeniem przepiękny bukiet Ci wyszedł :) MA to coś co nie pozwala przejść obojętnie :) super

    OdpowiedzUsuń
  11. Niesamowite! Bukiet jest obłędny i taki wiosenny! Sama nie wiem, które kwiatki podobają mi się najbardziej, bo wszystkie wyglądają jak żywe, ale chyba niezapominajki, które uwielbiam :) Natomiast bzy ... wygląda na to, że wkroczyłaś na kolejny poziom mistrzostwa i to od razu po trzy stopnie. Jak je zobaczyłam, to po prostu mnie zatkało. Nawet nie chcę myśleć, jak się przy nich "olepiłaś". Widać mnóstwo pracy, ale efekt powala. Aha, jeszcze jedno: mnie również bardziej podobają się te nielakierowane, ale jeśli już by było trzeba to może lakier matowy (satynowy)?
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O kurczątko , jaki ten bez jest uroczy. Ale zapachn iało wiosną , już mi cieplej w paluszki:))))
    Nie bede zbyt dużo słodzic bo niestety tu nic innego nie można napisać tylko coś słodkiego:)))
    Danusiu jak zwykle zaskakujesz .
    Podziwiam i zachwycam się :))) Buziaki i słoneczka życze.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak dla mnie to narcyzy i żonkile- genialne!!!!! Niezapominajki troszkę w innym odcieniu moim zdaniem wyglądałyby jeszcze lepiej. Co do lakieru- masz rację- za bardzo świecące. Wiaderko jako całośc - boskie! Ale ja nie mogę- te żonkile i narcyzy- cudo po prostu!(jak się tylko pokazuja, to ja zawsze kupuję, bo uwielbiam:-)) Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  14. O ja piernicze , Danutko wygrywasz przez nokaut idę poszukać tańszego dentysty !!!
    A nie zgadzam się tylko z jednym, to wcale nie jest zimna porcelana, jaka ona zimna, jak tyle w niej ciepła i miła w dotyku, wiem bo mam. Może by tak mały konkursik na zmianę nazwy :)
    Cmok jak smok :)

    OdpowiedzUsuń
  15. cudny bukiet,
    ale te bzowe maleństwa mnie urzekły... no chyba krasnoludkami robiłaś!

    no i skoro mówisz, że na "zimno" wiosnę tez mozna przywoływać... to jestem za! :-D

    OdpowiedzUsuń
  16. Prawdziwie wiosenne dzieło!
    Piękne,jestem zachwycona:)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Bukiecik przepiękny :)) Kwiaty bzu jak żywe, podziwiam cierpliwość do lepienia tych małych kwiatuszków:)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow Danusiu ale śliczności. Wyglądają jak żywe cudowne, super połączenie po prostu ekstra bukiet. Bzy też piękne :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow, bukiet jak prawdziwy! Cudownie wygląda :) Chyba kwiaty bzu wyszły najpiękniej, chociaż co do lakieru też nie jestem do końca przekonana - matowe wyglądają jakoś tak bardziej... naturalnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. jakie piękne kwiatki! normalnie wyglądają jak prawdziwe! szczególnie podobają mi się narcyzy i żonkile :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Danuś, kwiatki jak zwykle powalają, podziwiam Cię za wytrwałość, bo trzeba jej wiele aby tak dopracować kwiatki. Lilaki są rzeczywiście...brak słów aby napisać, ile pracy musiałaś w nie włożyć.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Kwiaty jak żywe! Przez chwilę poczułam się jakby wiosna przyszła. Podoba mi się Danusiu to, że Twoje kwiaty wyglądają tak realistycznie. Fantastycznie dobrałaś kolory. Bukiet w tym ozdobionym wiadereczku wygląda przepięknie. Miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudowny wiosenny bukiecik. Bzy w Twoim wydaniu rewelacyjne.
    Aż strach pomyśleć ile Cię to pracy kosztowało. Podziwiam. i cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Danusiu, Kasia chyba napisała już wszystko :-)
    Jestem pod wrażeniem - kwiaty wyglądają bardzo realistycznie!
    Nie mogę wyjść z podziwu dla bzu, niewiarygodne ile musiałaś się przy tym napracować! Palce nie bolą? :-) Choć tak jeszcze pomyślałam, że gdybyś miała ulepić woreczek ziarenek maku, to też byś dała radę :-)
    Oj, zdolna z Ciebie Kobieta!
    Buziaki ogromniaste :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dziewczyny napisały już wszystko. Ja mogę tylko dodać, że kwiatki wyszły Ci jak prawdziwe. Zapachniało wiosną, cuda tworzysz z tej zimnej porcelany, powodzenia u Ilonki:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Zdrowsza byłam jak nie zaglądałam na blogi.
    No nie mogę, po prostu,nie mogę.Ja sie nazwijałam i wyszło brzydactwo,a Ty się nalepiłaś i wyszło CUDO!!!
    Jak wiesz jestem zazdrosna i przez Ciebie znowu zniknę,jak nic zniknę;)
    O mamo moja,normalnie mnie zatkało.Idę sobie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilonko, nie smutaj, jest nas co najmniej dwie zatkane !
      Jak to cudnie mówisz - buziam Cię :)

      Usuń
  27. Praca , jest cudna , wykonana na najwyższym poziomie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Danusiu nic chyba już nie wymyślę dziewczyny napisały już wszystko, śliczne są niesamowicie. Bardzo lubię narcyzy , wyszły ci jak żywe już czuję ich zapach. Pozdrawiam serdecznie Magda

    OdpowiedzUsuń
  29. Pierwszy raz spotykam się z techniką zimnej porcelany, tym bardziej jestem pod wrażeniem wykonanych kwiatów. Powodzenia w wyzwaniu :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Chylę czoła:))niezapominajki i stokrotki cudne,ale bzem to powaliłaś mnie na kolana:))))

    OdpowiedzUsuń
  31. Danuś, jesteś fantastyczna!!! Przypatruję się z bliska, po prostu jak żywe! Czekam do wakacji, może i ja spróbuję porcelanki, bo ciągle kusisz tymi cudami;)
    Buziaczki:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Taki wspaniały bukiet wiosennych kwiatów. Chociaż i bzy są przepiękne. Lakierowane? ja tam na to nie zwracam uwagi. Tak piękne kolory w tym bukieciku, aż chce się wiosny już dziś. Buziaki mistrzyni zimnej porcelany.

    OdpowiedzUsuń
  33. Uwielbiam bzy, kojarzą mi się z czasem jak byłam mała i a) mieliśmy domek ukryty w krzaku bzu;) b) na imieniny mamy Zosi zawsze się robiło bukiety z bzów....wiosenne kwiaty też uwielbiam ...te twoje kwiaty sa tak piekne, że jak tak dalej będe patrzec to jeszcze się zarażę tą pasją....

    OdpowiedzUsuń
  34. Wow! Trochę mnie zatkało. Efekt jest niesamowity.

    OdpowiedzUsuń
  35. O rajuśku, Danusiu jakie cudeńka CI wychodzą i wszystkie kwiatki można rozpoznać tak pięknie CI wychodzą.A do tego jeszcze piękne wiaderko więc całość wygląda fantastycznie. lep dalej lep ja czekam na więcej. Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Wspaniały bukiet! Kwiaty wyglądają jak żywe :) A gałązki bzu to po prostu mistrzostwo :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Bukiet rewelacyjny, ale bzy oczarowały mnie zupełnie.Uwielbiam je i zawsze przywodzą mi na myśl dzieciństwo i wspaniały ogród mojej Mamy! Dziwny jak to określiłaś kolor naprawdę przypomina jeden z krzewów tam rosnących (tez był ni to niebieski ni to fioletowy) . Ileż kunsztu a ileż trudu w wykonaniu!!!! Podziwiam szczerze!!!

    OdpowiedzUsuń
  38. Danusiu cóż ja moge napisać ano nic... bo moje poprzedniczki wszystko już napisały dodam tylko , że piękne te kwiatuszki podziwiam Cię za kunszt i wytrwałość . Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  39. Przepiekny bukiecik! I taki wiosenny i wielkanocny :) A kwiatki wyglądają jak żywe :)
    A bez to po prostu mistrzostwo świata! Takie cudeńka robisz, że tylko podziwiać :)
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Jestem pod ogromnym wrażeniem Twoich umiejętności plastycznych :) Kwiaty są świetnie odwzorowane, wielkie brawa za to :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Danusiu jestem mega zaskoczona że takie śliczne różnorodne kwiatuszki można stworzyc rękoma , w tym przypadku twoimi początkowo zastanawiałam się gdzie ty znalazłaś narcyzy zimą ;D ale potem już tylko się zachwycam śliczne :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  42. Piękna wiosenna kompozycja. Niedoskonałości nie widzę :) Za to zatęskniłam za wiosną...

    OdpowiedzUsuń
  43. Danusiu, rewelacja, kwiaty jak żywe, jak jeszcze poćwiczysz to będą ładniejsze niż żywe:)
    A bzem jestem zachwycona! tyle drobniutkich kwiatków ulepis i to wszystko tak poukładać! Niemożliwe, że tak można pięknie ulepić taki ogród:) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Śliczności! Takie misterne, że sprawiają wrażenie prawdziwych :) Bez mnie zachwycił bez reszty. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Danusiu Ty to umiesz człekowi podnieś ciśnienie:(
    oglądam sobie z otwartą paszczą i wywieszonym jęzorem, aż widzę zdanie
    "Oto one ,moje wypociny w postaci gałązek bzu"
    aż mnie zatrzęsło i omal sobie jęzor nie odgryzłam ze złości- jak tak wyglądają Twoje wypociny to czym nas będziesz dalej raczyć?!
    Idę sobie :(
    buziam:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Chętnie dołączę do walentynkowego wyzwania. Tylko czy mogą być te trzy serduszka?.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  47. Wspaniałe prace i kwiatuszki, podziwiam każdy detal i ich delikatność
    Pozdrawiam ciepło Agnieszka.

    OdpowiedzUsuń
  48. Piękne kwiatuszki !!!
    Aż wiosną zapachniało :)

    OdpowiedzUsuń
  49. No jestem w końcu i ja . Dwie doby mi gdzies uciekły a u Ciebie pednie za chwilke kolejny rekord, ilości komentarzy :-). Najpierw padłam jak zobaczyłam efekt pracy kilkudziesięciu dni, potem padłam drugi raz jak zobaczyłam komentarz Kasi. Ja pasuję nie pobije Was :-)
    Poprzeczka wylądowała bardzo wysoko, raczej nie da sie jej juz przeskoczyć.
    Kwiatuszki ulepione po mistzrowsku. Żonkile i narcyze jak żywe, zreszta margaretki i niezapominajki również. Ale ten bez powala na kolana. Danusiu gratuluje Ci piekny bukiecik zrobiłaś. I myśle , że florystka to Ty jestes juz od dawna, śmiem twierdzic , że już sie urodziłas z tym darem .
    Kończe, bo Kasi i tako nie pobiję i lece dalej
    Powodzenia w głosowaniu , aczkolwiek chyba nie będzie Ci potrzebne- Twój bukiecik już wygrał ten konkurs bez głosowania :-)
    Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu , miałam wenę - raz na sto lat ha ha ha;)

      Usuń
  50. Pieknie ukwiecilas te zime :) A bzy podziwiam- jak mozma lepic takie malenstwa? ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Cała kompozycja wspaniała,kwiatki jak żywe,beziki cudowne;
    Pozdrawiam Marianna.

    OdpowiedzUsuń
  52. Mam wrażenie, że uwicie takiego dużego, dopracowanego bukietu jest mega trudne. Nawet sobie nie potrafię wyobrazić ile czasu i cierpliwości było potrzebne na wykonanie tak realistycznego, pięknego, radosnego i wiosennego bukietu. Jestem pełna podziwu i aż czuję jak pięknie te kwiaty pachną włącznie z bzem, którego zapach uwielbiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  53. To pewnie bardzo pracochłonne podziwiam dbałość o każdy najmniejszy szczegół najbardziej podobają mi się niezapominajki

    OdpowiedzUsuń
  54. ale fantastyczne, i jaka różnorodność :)

    OdpowiedzUsuń
  55. O Matko, co za misterna robota, jestem pod wrażeniem dokładności i efektu. Bzy są śliczne, ale ja uwielbiam niezapominajki a Twoje są takie wesolutkie, ze aż gęba sama się uśmiecha:)

    OdpowiedzUsuń
  56. Prawdziwa wiosna :) jestem pod wrażeniem fantastyczne kwiatuszki a gałązki bzu powalają :) buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  57. piękna radosna kompozycja, super hmm chyba wrodzona florystyka ; )) gorąco pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  58. O kurczę... Mnie tu nie było? Może i byłam, tylko pewnie z zachwytu ,,zatkało kakao";) No bo, cokolwiek zrobisz - wszystko jest piękne?! Te kwiatuchy to prawdziwe cacuszka;) A ten bez... już czuję maj... Praca na medal! Pozdrawiam Cię Danusiu cieplutko i ,,zaiwaniam" dalej, bo muszę pozaglądać do innych artystek;)

    OdpowiedzUsuń
  59. Rewelacja, teraz siedzę i płacze bo moja praca na zabawę u Ilony to przy tym pikuś. Ach ten bez jaki on jest fantastyczny. Ide po antydepresany.

    OdpowiedzUsuń
  60. Piękne! Mnie się podobają bardziej te lakierowane bezy :) są śliczne, ale bukiecik też robi oszałamiające wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  61. piękniutkie bukieciki. Wazon z wiadereczka i jak pięknie ozdobiony. Cudo

    OdpowiedzUsuń
  62. Wszystkie Twoje kwiaty mnie nieustannie zachwycają. Ale te zachwyciły podwójnie. Żonkile są przecudne - jak prawdziwe. Bez - idealny. Kompozycja w wiaderku - słów brak. Bardzo, bardzo mi się ta praca podoba :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  63. No to pojechałaś :) Koparka mi opadła z wrażenia, a w tych fioletowych zakochałam się na zabój :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Przepiękny bukiecik, a wiechy bzu to juz mistrzostwo!!!

    OdpowiedzUsuń
  65. Wspaniały bukiet ulepiłaś, i te bzy cudowne takie.

    OdpowiedzUsuń

Z całego serducha dziękuję kochani za Waszą obecność, każde pozostawione słowo ,które nadają sens temu co kocham i co robię :)