środa, 7 lutego 2018

Bingo po raz drugi

Witajcie .
Bingo to wdzięczny temat ,bo jest masa możliwości do wyboru i każdy robi jak mu w duszy gra.
Moje granie jest troszkę przytępione,ale przyjemności tworzenia karteczek na Anulkową zabawę nie jestem w stanie sobie odmówić .
Już nawet nie czekałam na koniec miesiąca,bo może być z tym różnie,tylko przysiadłam,rozłożyłam co tam w pudłach się chowa i wymodziłam 3 skromne karteczki na 3 różne okazje.
Ale najpierw obowiązkowy banerek 

Poniżej tematy do wykonania 



Moje propozycje to: 
Kartka okazjonalna: listki-tulipan-ramka


Kartka BN: 
czerwony-ramka-perełki
Tu muszę dodać ,że choineczkę sobie sama rozrysowałam cienkopisem ,bo akurat kupiłam nowiuśki i chciałam sprawdzić jak nim się będzie pisało.
Haha, pisze się świetnie,a i rysuje też niczego sobie,choć talentu w tym kierunku nie mam za grosz :)))



Jako trzecia karteczka:
królik/zając-listki-kokardka 


I na koniec obowiązkowy kolaż moich karteczek .



Jestem bardzo zadowolona z tego,że z początkiem miesiąca udało się wyrobić z zabawą u Ani.
Kto wie,może jeszcze w tym miesiącu zawitam na bloga,bo aż wstyd tak rzadko bywać mimo,że jestem usprawiedliwiona brakiem czasu.

Kochani pozdrawiam Was serdecznie i ściskam mocno :)





wtorek, 30 stycznia 2018

Bingo u Anulki

Witajcie kochani.

Miesiąc się kończy, a ja znowu prawie na ostatni moment wpadam z jedną ,jedyną karteczką na zabawę u mojej kochanej Anulki.
Na razie wszystko przystopowałam ,oprócz tej zabawy.Tym bardziej ,że Ania w 2018 roku dała nam taki luzik i  obowiązkowo musimy zrobić tylko jedną kartkę w miesiącu .
Chciał ,nie chciał tyle dam radę i jakoś się wykaraskam z tą jedyną karteluchną .
Ciągle obiecuję sobie ,że będę zaglądać tu częściej,ale mam wtedy wybór,albo komentarze u Was ,albo zero snu.
No to wybieram te kilka godzin snu,aby jakoś w miarę w dzień funkcjonować .
Ale do rzeczy.
W styczniu zadanie bardzo luzackie,czyli bingo .


A to już propozycje w bingo .


Ja wybrałam 3 rządek w pionie ,czyli 
nitka/sznurek-owal-kwiat/roślina

Z użyciem tych obowiązkowych elementów powstała karteczka okolicznościowa .
Tylko się nie przeraźcie,że te wycinanki są czarne,bo wykorzystałam granatowe,choć na fotce wyszło ciemno jak w przysłowiowej  d....e u murzyna :)





Aniu zaliczasz ?
A teraz uciekam troszkę pospacerować po blogach,bo mam kilometrowe zaległości.

Buziaczki oraz podziękowania,że nadal o mnie pamiętacie .
Trzymajcie się cieplutko :)