Dobry Wieczór moi kochani!!!
Dzisiaj nie wytrzymałam i pokusiłam się o zrobienie kolejnej sówki metodą quillingową.Posłużyłam się wspomagająco tekturą falistą,gdyż u mnie z paskami to trochę krucho.Po pierwsze mam ich za mało,po drugie są za krótkie.Po prostu kupiłam taki mały próbny zestaw paseczków ,ale wiem,że muszę się zaopatrzyć w większą ilość.Szczerze mówiąc strasznie to wciąga,ale też jest pracochłonne.Teraz jeszcze bardziej doceniam osoby,które tym się zajmują,bo rozumiem ile pracy trzeba w to włożyć.
Może ta dzisiejsza sówka to nic specjalnego,ale lubię odkrywać nowe doznania przy tworzeniu czegoś innego.
Dzięki za wszystkie przychylne komentarze, jesteście kochani.
Miłego wieczoru życzę!!!
Danutka




