piątek, 1 kwietnia 2016

Podsumowanie marcowych szczypiorków

Siema moje zdolne  Artystki Kolorystki !

Nadszedł czas szybkiego podsumowania naszej wspólnej zabawy kolorystycznej.

W marcu wzięło udział ponad 70 uczestników,co świadczy ,że zabawa nadal jest na topie i to wszystko dzięki Wam .
Zawsze powtarzam ,że gdyby nie Wasza obecność, zaangażowanie i kreatywność to  już dawno poszłabym z torbami .
Także wszystkim moim zdolnym dziewczynom ślicznie dziękuję za to ,że Wam się chce .A skoro Wam się chce to i moja motywacja jest bardziej podbudowana.

Wszystkie szczypiorkowe prace zasługują na uznanie i pochwałę,tym bardziej ,że robione były w okresie przedświątecznym,kiedy to czasu jest jak na lekarstwo.
Lubię jak mnie zaskakujecie pomysłowością ,zmianą technik i z każdym miesiącem takich zaskoczeń jest coraz więcej .

Zatem przechodzę już do kolaży szczypiorkowych  









I jeszcze dwa kolaże carvingowe.
Wiecie doskonale ,że mam słabość do takich dekoracji ,które   również wnoszą  wspaniałe doznania i uczą keatywności w kulinarnym zakątku naszych domostw.
Dlatego dziewczynom, które zrobiły takie prace kłaniam się w pas i dziękuję prześlicznie .
Kochane jesteście wielkie :)


A teraz zaczynamy myśleć nad kolorkiem kwietniowym.
Temat  pojawił się wczoraj na blogu KLIK,także zachęcam do udziału i wyśmienitej zabawy.

Pozdrawiam wszystkich cieplutko:)




czwartek, 31 marca 2016

Cykliczne kolorki - Kwiecień 2016


Czołem zdolniachy :)

Tak sobie myślę jak Wy jeszcze ze mną wytrzymujecie?
Ponad półtora roku zabawy za nami, a Wy nadal chętne na kolorystyczne podoboje.Nie powiem ,żebym narzekała ,bo kurcze pieczone cieszę się niesamowicie ,że zabawa nadal kwitnie .Chciałoby się nawet powiedzieć ,że zabawa przeżywa ciągle młodość ,ale chyba w stosunku do niej  to nie jest zbyt trafne określenie.
Co by jednak nie było ,fajnie ,że mam tak dużą gromadkę artystek i nadal pojawiają się nowe kolorystki.



Kochani pewnie dziś Was zaskoczę ,choćby tym ,że wrzucam posta dużo wcześniej niż zwykle.Znaczy o te kilka godzin wcześniej haha:)

Mam też cichą nadzieję ,że kolorek jaki wybrałam przypadnie Wam do gustu i będziecie się nim dobrze bawić przez cały miesiąc .

Zanim zdradzę cóż to będzie kilka słów na temat zdrowotności tego warzywka .
Nie będę pisać o witaminach jakie zawiera,o właściwościach prozdrowotnych  jakie posiada,bo tego jest pełno w necie.
Ale chcę Wam powiedzieć ,że ma doskonałe właściwości odkwaszające organizm,wspaniale działa na krew ,o czym zapewne większość z Was wie.Doskonale walczy z anemią i problemami układu trawiennego .
W każdej postaci czy to surowej,gotowanej,kiszonej  czy nawet pieczonej smakuje wyśmienicie.

Jednym słowem polecam buraczki pod każdą postacią .
Skoro już wiecie jaki kolor uknułam na naszą zabawę to przejdę od razu do wytycznych 
1.Osoba biorąca udział w zabawie zgłasza chęć udziału w komentarzu pod tym postem 
2.Praca powinna zawierać min 50% koloru buraczkowego,z czego 
10% stanowią dopuszczalne kolory,
Jednak jest pewien warunek :
Proszę   łączyć buraczkowy
z różnymi  odcieniami różu
 lub
różnymi odcieniami  koloru niebieskiego (od błękitnego poprzez kobaltowy aż do granatowego  .

3.Mile  widziane są również prace wykonane w całości 100%  koloru buraczkowego .

Jak widzicie możliwości jest sporo,zatem spodziewam się fantastycznych,buraczkowych cudności.

4.Osoby nowe proszone są jak zawsze o zapoznanie się z głównym regulaminem tutaj.

5.Banerek do pobrania 


6.Nadal pamiętajcie o pisaniu swoich upodobań do obowiązującego koloru. 

A teraz kilka inspiracji z sieci dla Was 


Natomiast osoby bawiące się carvingiem proszę o wykonanie kwiatka /kwiatków buraczanych. 
Czyli chcę w tym miesiącu  zobaczyć przeróżne kwiatuszki z buraczków w całości,pociętych,pokrojonych,poszatkowanych czy jak tam sobie sami wymyślicie.



I jak kochani?
Chyba zadania nie są wcale trudne i wierzę ,że spiszecie się jak zawsze na medal.

Bo kto jak kto,ale my zawsze dajemy radę !!!!!!!!!!!!!!!!!
Artystki Kolorystki są przezdolne i nie do podrobienia !!!!!!!!!!!!!!

Do dzieła kochani ,Stefan ze Stefcią już czekają i szczerzą ząbki na Wasze prześliczne kąski .









wtorek, 29 marca 2016

Kartki z życzeniami

Kochani  witam Was poświątecznie.
Nie wiem jak Wy,ale osobiście  cieszę się ,że jest już po świętach .Wreszcie będzie chwila spokoju od tych wszystkich wielkanocnych "jajców","kartków" ,kurczaków i innych "ozdóbników
Soreczki za końcóweczki,ale inaczej nie chciało się rymować haha .

Lodówka też pomalutku będzie się kurczyć i mniej kusić tymi wszystkimi łakociami ,aż w końcu zostanie w niej samo światło.
Chcę aby wszystko wróciło na normalne tory ,łącznie z moją dietą .
Wreszcie będę robić to co planuję od kilku miesięcy, a czasu mi ciągle na te pomysły  brakowało.
Wczoraj trochę poganiałam nad leśnym jeziorkiem,a było tak cudownie,że nie chciało się wracać do domu.
Wieczór spędziłam w bardzo doborowym towarzystwie pewnych  "waryjatek"
Planowałymy,knułyśmy i ciekawe co z tego naszego spisku wyjdzie ?
Szczegółów na razie nie zdradzamy ,bo chyba nie chcemy zapeszyć,prawda dziewczyny ?

Kochani dziś pragnę ślicznie  podziękować za wszystkie karteczki i życzenia jakie do mnie napłynęły przed świętami .
Są to bardzo miłe gesty  ,bo tyle ciepła od Was płynie,tyle wspaniałych słów i życzeń .
Sama wysłałam sporo kartek ,choć wiadomo,że zawsze jest to za mała iloścć.Dorabiałam i dorabiałam ,w końcu przestała je Wam pokazywać na blogu,bo czasu na pisanie nie miałam. Zdaję sobie sprawę ,że nie dałam rady wysłać do wszystkich ,ale całym sercem z Wami byłam w te święta.

Kochane ślicznie dziękuję za te wszystkie cudne karteczki .
Kolejność ich pokazywania będzie  zupełnie przypadkowa,choć z tego co pamiętam jako pierwsza życzenia przysłała Ewunia.
Od niektórych z Was dostałam również małe czy też wielkie  upominki,ale o tym będzie mowa w zupełnie innym poście, kiedy nadejdzie odpowiednia pora.

No to zaczynamy :)























I do zaś moje mróweczki :)


piątek, 25 marca 2016

WESOŁEGO ALLELUJA !!!!!!!!!!!!!



Bóg odrzucił ten kamień jakby nic nie ważył
I wstał tak lekko z grobu,
że na twarzach straży
 Nie było widać lęku i zdumienia
 Może nie zobaczyli nawet,
że się świat odmienia
 Bóg zmartwychwstał,
odwalił groby naszych domów
 Gdzie tak już dobrze we śnie dusznym było
 I nie przepuścił tej nocy nikomu
 Spod ciepłych pierzyn wywlekał nas siłą
Bóg zmartwychwstał,
odwalił groby naszych domów
 Byśmy stanęli. Na światło spojrzeli
 Byśmy wołaniem wielkim odetchnęli
 (z tomu "Golgota Jasnogórska"", 2001)