czwartek, 20 listopada 2014

Wianek bożonarodzeniowy

Ostatnio jest mnie dosyć sporo  na blogu,ciągle coś piszę działam i wymyślam.
Ale to pozwala zapomnieć  o pewnych sprawach,porozmawiać z Wami ,poużalać się czy też pośmiać jak ostatnio.
Dziękuję moje słoneczka za Wasze wizyty i za to,że moje pomysły i wybryki są przez Was  jeszcze tolerowane.Swoją drogą ciekawe jak długo ze mną w takim tempie wytrzymacie haha:)

MAM DLA WAS DOBRE WIEŚCI !!!!!!!!!!!!!!
Kochani jest nadzieja,że zrobi się jaśniej ,bo dziś zaczął u mnie padać pierwszy śnieg,znaczy jak na razie tylko śnieg z deszczem,bo do pięknych płatków śnieżynkowych jeszcze mu daleko  .Ale jak już pojawi się puszysty dywan to bankowo będzie jaśniej .
 Nie powiem,żebym za zimą  tęskniła,ale mam dość ciemności jak w piwnicy czy podziemnych lochach.



Gdyby ktoś nie śledził mojego bloga na bieżąco,to informuję że pojawił się nowy konkurs dla krejzolek takich jak ja,o którym możecie poczytać TUTAJ i również przyłączyć się do zabawy.

Poza tym przypominam o urodzinowym candy,które będzie przebiegało w dwóch etapach o tutaj.

I na koniec link do  zabawy w kolorowanie świata <klik>

***********
To tyle jeśli chodzi o króciutki wstęp.
Teraz przechodzę do tematu głównego jakim jest wianek, na który miałam chrapkę  od zeszłego roku.
Jak już się domyślacie ,materiałem który użyłam do jego zrobienia będzie juta.

A zrobiony jest z pozwijanych gazet ,obwiązanych sznurkiem i taśmą ,bo przecież szkoda kasę wydawać  na  gotowce styropianowe,kiedy sterty gazet znajdują się  w chałupie.Następnie  uformowałam wianek  tak,aby przypominał koło ,podoczepiałam poskładane kawałki juty ,dorzuciłam kilka bombek i gotowe.

Może aż  tak szybko to  nie trwało jak napisałam ,bo musicie wiedzieć,że owe małe ,białe bombeczki robiłam sama,oczywiście  z zimnej porcelany.
Następnie pomalowałam je lakierem perłowym i bogato posypałam błyszczącym pyłkiem .
Tak samo pobrokaciłam białe gwiazdki i te duże białe bombki.
Zachciało mi się nawet troszkę obsypać drobinkami jutę,która w połączeniu ze światłem fantastycznie mieni się ,czego niestety na fotce nie zobaczycie.

Na razie nie mam jeszcze tych żarówek ,które mają poprawić mi jakość zdjęć,ale zdobędę je ,choćby po trupach haha:)
Jednym słowem czas wybrać się na jakieś zakupy  do elektrycznego.
Wiem ,że  w zwykłym nie ma ,bo już dziś się pytałam u siebie,także jutro wyruszę na dalsze poszukiwania,jeśli tylko czas znajdę na to.
Właściwie to nawet mam takie żarówki w domu,które dają zimne światło,ale są tylko w łazience i tam raczej pod sufit skakać już nie będę .Co nie znaczy,że z grubszą artylerią w postaci drabiny tam nie byłam .Byłam ,a jakże wczoraj,jak tylko o tym poczytałam w poście Allienor,tylko tam się po prostu nie da,więc dałam sobie spokój .Swoją drogą to kochana ogromnie Ci dziękuję Ci za ten wpis,bo teraz nie jedna z nas będzie polować na te żarówki ,ale może zaczniemy też robić ładniejsze zdjęcia .

No dobra dość już wypisywania ,bo Gosiula nie nadąży się modlić ,a Ania nie zdąży gaci zmieniać ,tak ostatnio ciągle posikuje i kwiczy po kątach czytając różne posty na blogerze  haha:)

Fotkami dziś Was nie zawalę,będą aż dwie sztuki haha,a kolaża też nie będzie ,bo nie zrobiłam 







Było jeszcze jedno zdjęcie ,ale tak się odbijałam w czerwonej bombce,że byście popadali ze śmiechu jak kawki,więc go nie pokazuję.

I dojechaliśmy do końca .Jak zauważyliście do wianka użyłam dwa rodzaje juty i myślę,że nie wygląda to aż ta źle ,choć zawsze mogłoby być lepiej.
Nie mam ostatnio zbyt dobrej passy jeśli idzie o świąteczne prace,więc wszystko co tworzę  idzie mi jakoś opornie ,ale uwierzcie mi ,staram się jakoś rozbujać .


Na dziś  kończę już  moje pisadło .
Dziękuję za każde słowo ,którym potraficie zmotywować i podnieść na duchu..
Pozdrawiam  Was czwartkowo :)))

Danutka:)))



44 komentarze:

  1. Wianek pierwsza klasa, te fałdy (marszczenia jak zwał tak zwał) wyglądają genialnie- miałaś świetny pomysł. Kule i reszta dodatków bardzo fajne i ciekawie skomponowane w całość. Prawdę powiedziawszy dopiero jak napisałaś, że użyłaś dwóch rodzajów juty zauważyłam ten fakt, czas na okulistę chyba... Mi ostatnio nawet robótki średnio pomagają przegnać beznadziejne myśli i wymiotuję na samą myśl o robieniu świątecznych ozdób (oczywiście nie dosłownie hah) Trzymaj się ciepło, oby do wiosny (moje ulubione hasło w ostatnich dniach...) bużka

    OdpowiedzUsuń
  2. No koleżanko co to za iście na łatwiznę , gdzie kolązyk, gdzie zbliżenia na wianuszek. Oj nie ładnie !!!
    Ja już żarówki znalazłam , nawet mają 6000 tych jakis kelvinów, ino se zapomniałam w domu sprawdzić jaki ma gwint w lampce i D..A muszę jechac raz jeszcze. Ale kurna drogie to cholerstwo jak diabli , z grubym gwintem 24 zł z cienkim 29 zł. A potzrbne min dwei te żarówki bo inaczej bedzie nierówno oswietlone,. Może kurna jednak poczekam na ten śnieg ??!!
    No ale wianuszek jutowy uroczy wyszedl a te bombeczki z porcelanki rasowe, jak ze sklepu. co ja mówię... te ze sklepu sie do Twoich nie umywają !!! Ale jednak mam niedosyt zdjęciowy :-(
    Buziaczki wielkie i ide juz stąd bo znowu nic nie zrobię !!

    OdpowiedzUsuń
  3. Danusiu jesteś niesamowita.
    Skąd Ty bierzesz pomysły, bo o czasie nie wspominam.
    Winnej cudny, bliżej świat może i ja coś uwije
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Danusiu a trzeba było wstawić do zdjęcie z odbiciem w bombce, to dopiero byś nam wszystkim humor poprawiła, oj szkoda, szkoda... Kurcze u Ciebie już śnieg pada, a u nas szaro, buro i dziś jeszcze w dodatku padał deszcz :( A co do wianka - kurcze pięknie Ci Danusiu wyszedł, a te Twoje bombeczki są śliczniusie. Ja jestem pod wrażeniem Twojej zimnej porcelany. Buziaki przesyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No! Danusia; chyba tylko Ty potrafisz z piasku bicz ukręcić hihi... Cała Ty :) Wianek zjawiskowy!
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczności. Piękny ten Twój wianek jutowy. Bombeczki i kuleczki fantastycznie wyglądają. Buziaczki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudny wianek , bardzo pomysłowy

    OdpowiedzUsuń
  8. Wianuszek super a dwa rodzaje juty pięknie wyglądają i te bombeczki pierwsza klasa. Podziwiam te wszystkie wianki i sama mam ochotę coś zmajstrować. Idę się zapisać na candy, bo go gdzieś przegapiłam:) pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ZAJEFAJNY Ten Twój wianeczek!! Super!!!! pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wianek piękny, ma cudowne marszczenia :-) Cała kompozycja ogólnie cudna - nic dodać, nic ująć. To mówisz, że już śnieg nadchodzi? A ja jeszcze opon nie zmieniłam na zimowe :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Superowy ten Twój wianek. I mogłaś wstawić swoją podobiznę na bombce, pewnie wyglądało fajnie....
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Ooo! Co za niespodzianka! U mnie też dziś był pierwszy śnieg! Ale malutko i z deszczem... :(( Oby na Mikołaja i Święta już był miękki, biały i puszysty ;)
    Wianek taki cudowny! Z jutą naprawdę wiele można, nie wiedziałam! Od świeczników po wianki... :)) Super ci to wychodzi! Już się nie mogę doczekać kolejnych świątecznych prac twojego autorstwa! A te bombki to naprawdę z zimnej porcelany??? Myślałam że plastikowe ze sklepu :)))
    Pozdrawiam cieplutko ;))

    OdpowiedzUsuń
  13. Danusiu, wianuszek jutowy śliczny, szkoda że tego brokatu na jucie nie widać :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Rewelacyjny wianuszek :)
    Gdybyś miała ochotę zapraszam do siebie na candy :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. łoł super, wspaniały, oj wspaniały

    OdpowiedzUsuń
  16. Wianek wyszedł rewelacyjnie, ale szkoda, że nie ma tego zdjęcia z Twoim odbiciem :) Ja i tak się uśmiałam, jak sobie to wyobraziłam i tym razem musiałam się tłumaczyć, bo nie byłam sama w pokoju - haha :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny u mnie tez dziś było biało

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny! Kobieto, jesteś niesamowita! Stale tworzysz, aż Ci zazdroszczę tej weny.
    Ja nie znoszę listopada. Nic mi się nie chce. Czekam na grudzień:)Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny wianek:) A u nas nic nie pada:( a ja tak bym chciała śnieg:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Danusiu, ten wianek jest boski!!!!!!!!!!!!! Wiem że kochasz jutę, ale i juta kocha Ciebie.
    Buziaczki:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Danusiu wianek jest pierwsza klasa! Masz niesamowite pomysły, a wykorzystane juty u Ciebie jest wszechobecne :) Bardzo mi się ten wianuszek podoba.
    U mnie też dzisiaj przez dosłownie 4 minuty padał śnieg, ale zaraz przerodził sie w deszcz i już było po uciesze :) Ale mam nadzieję, że się doczekamy śniegu na święta :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Danusiu, wianek przesliczny, bardzo lubie dekorowac z juta, jesienia mialam nia poowijane doniczki z kwiatkami, takie mniejsze na stole i bardzo fajnei to wygladalo:) Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  23. No Danusiu gratuluje wianek prześliczny.
    Przez pare minut u nas tez padał śnieg - nawet takie ładne duże płatki, ale ja jakoś zimy nie wyczekuję. wolałabym wiosnę lub lato. Marzy mi się dużo słońca i ciepełka. Może wreszcie minęłoby mnie to choróbsko i ta jesienna deprecha.
    Pozdrawiam Ulka
    Trzymaj sie cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Widziałam na FB, ale nie sądziłam, że to Twój :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Śnieg... za chwilkę będzie wszędzie, myślę że to kwestia tygodnia...
    A wianek jest piękny !!!
    Użycie dwóch rodzajów juty dodało mu wdzięku i wspaniale się prezentuje.
    Pomysł z pomarszczeniem juty jest rewelacyjny.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Dla mnie bombastyczny wianek:) Pomysłowy , oryginalny, pięknie wykonany. A te białe bombeczki są obłędne:)))- cudnie wyglądają. Nawet bombeczki można z zimnej porcelanki zrobić!!! Jak zawsze perfekcja wykonania , idealne połączenie kolorków - uwielbiam Twoje prace:) A mówiłaś ,że świąteczne Ci nie idą;) Jutka Cię bardzo lubi i słucha;) a i zimna porcelanka też:) Zdolniacha z Ciebie:))) No i wykorzystujesz;) na maksa co się da - u Ciebie nic się nie zmarnuje, ze wszystkiego potrafisz wyczarować to" COŚ".
    Kurczę coś mnie ominęło? Cóż tam Gosia się modli? Bo o tym ,że Ania nie nadąża z przebierankami;) to mi wiadomo;) No ale z Wami to nawet cała szafa nie starczy hi hi hi:)
    Pozdrowionka i buziaczki:) Kasia

    Pozdrawiam cieplusio :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Czytanie Twojego posta przy kawce to najmilszy chwila poranka: ) tak więc dziś będzie piękny dzień (zupełnie inaczej niż za oknem) i jeszcze te doznania wzrokowe - cudowny wianek: )

    OdpowiedzUsuń
  28. bardzo ładny wianek,ślicznie to wymyslilaś-pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Danusi jak zwykle wianek jest mega śliczny. jesteś skarbnicą pomysłów, jutowy wianuszek tego nie było, Pozdrowionka słoneczne Magda

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo, bardzo mi się podoba, pracę z jutą do perfekcji opanowałaś, podoba mi się to drapowanie, ozdóbki i w ogóle śliczne, popatrzę sobie jeszcze :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Danuś, skąd masz taką ciemną jutę???
    Dawaj mi tu namiary!
    Plisss :-)

    Bo myślałam, że to kwestia światła.. ;-)

    Fajna taka szmacianka, jak sie zakurzy to do pralki ;-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko kupuję u mnie w hurtowni kwiatów,także nawet po necie nie szukałam .Buźka :)

      Usuń
    2. w hurtowni powiadasz... muszę sprawdzić na giełdzie kwiatowej :-)

      Usuń
  32. aha, no i trzymam kciuki za twój poniedziałek :-D

    OdpowiedzUsuń
  33. Niesamowicie piękny ten wianuszek. Jutę opanowałaś do perfekcji. Danusiu! dziękuję za namiary na blog Allienor, polecę jutro do castoramy kupić te żarówki( bo wykupią-hi..hi..hi..) Popzdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Danusiu wianek jest rewelacyjny, a pomysł z gazetami wart zapamiętania:) pięknie wygląda zestawianie jut, a Twoja porcelana zaskakuje mnie za każdym razem:)
    U nas niestety szaro, buro i ponuro, do tego mokro:( buuuuuuuuuuuuu jak ja nie lubię zimy
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Dziś za oknem zobaczyłam śnieg z deszczem, nie był to dla mnie przyjemny widok. Zimy nie cierpię z całego serca, okropna pora roku :(
    Wieniec jest piękny, nie pozostało mi nic tylko się zachwycać :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Danusiu, ja tam za zimą nie tęsknię. Wolę nawet męczyć się z oświetleniem w domu niż drapać szybki czy odśnieżać samochód :-). Wianuszek cudowny, juta pięknie marszczona! Bombeczki rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  37. Po prostu jest boski.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  38. Cudny Prosty a jednocześnie elegancki

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo mi się podoba to zestawienie z jutą.To zestawienie 2 kolorów jest takie...dostojne.
    Bombki z zimnej porcelany :) Nietłukące ? :)
    Dziękuję za wymienienie -mam nadzieję, że żarówki spełnią swoje zadanie.

    OdpowiedzUsuń
  40. Przecudny wianek!!! Wspaniale się prezentuje!!!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń

Z całego serducha dziękuję kochani za Waszą obecność, każde pozostawione słowo ,które nadają sens temu co kocham i co robię :)