poniedziałek, 16 marca 2015

Świecznik w wersji mini

Pamiętacie jaki numer wraz z Gosią zrobiłyśmy naszej Anulce?
Ode mnie dostała taką  nietypową kaczkę klik i troszkę drobnych pierdółek.
Ale na śmierć zapomniałam Wam pokazać jaki  przygotowałam dla niej świecznik przy użyciu firany.

Grzechem byłoby nie pokazać Wam czegoś co jest moją najmniejszą pracą jeśli chodzi o świeczniki ,bo takiego rozmiaru jeszcze u mnie nigdy nie było.
Tempo miałam zarąbiste,  bo z Gosią ugadałyśmy się  odnośnie  wysyłki i właściwie potrzebowałam "na już",aby dorzucić  coś jeszcze do tej kaczuchy .

Wtedy po raz pierwszy użyłam do świecznika  magicznej firany, co prawda jej  małe elementy ,ale myślę ,że  fajnie się sprawdziły
Czemu magicznej zapytacie?
A to dlatego,że  można z niej czarować różności i tak też się nadal dzieje w mojej skromnej pracowni.

Dlatego kochani dziś szybko,zwięzłowato i na temat . Już wrzucam foteczki tego  maleństwa, choć na nich wydaje się on dość sporych rozmiarów. 





róże,stroik

Jeśli ktoś ma niedosyt w czytaniu mojego jakże krótkiego posta to na koniec mała dawka humoru .

Zastanawiałam się czy są  jakieś kawały odnośnie świecznika i udało mi  się coś znaleźć w tej sprawie tu


Hrabia Oakroot wzywa do siebie swojego lokaja, ogra Jana.
- Janie, mam zamiar zabawić się z hrabiną. Pójdź za mną, będziesz trzymał świecznik, aby w sypialni panowała odpowiednia, romantyczna atmosfera.
- Dobrze, panie hrabio.
Obydwaj udali się do komnat hrabiny, gdzie pani Oakroot już czekała w łóżku. Hrabia wręczył Janowi świecznik i rozebrawszy się wskoczył do łóżka. Jednak po kilkunastu minutach jego wysiłków nie było widać ani słychać zachwytu hrabiny. Hrabia dostojnie wychodzi z łóżka, wkłada na siebie koszulę i podchodzi do Jana.
- Janie, zamienimy się miejscami. Daj mi świecznik - powiedział stanowczo. Jan z ochotą przystał na propozycję i już po kilku minutach spod pierzyny dało się słyszeć pełne zachwytu okrzyki hrabiny. W tym momencie hrabia Oakroot zadowolonym z siebie tonem rzekł:
- Widzisz, Janie, jak się trzyma świecznik?

Skopiowano ze strony:http://potworek.com/dowcipy- potwornie dobre dowcipy!



Kochani na dziś to tyle .
Super,że jesteście .
Super,że bawicie się  w mojej zabawie,że zaglądacie nadal ,ale  przede wszystkim za to ,że z każdym nowym postem powracacie znowu a ja czuję Waszą obecność i wsparcie.
Fajnie jest  razem pośmiać się lub popłakać ,czy czegoś nauczyć .
To jest najlepsza nagroda dla mnie .

Wspaniałego tygodnia Wam życzę :)



Ps.
Firanowych tworów cdn.



39 komentarzy:

  1. Jest cudny! I w dodatku ma piękne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dekoracyjny ten świeczniczek:) Dobry kawał:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Świecznik jest fantastyczny - wiedziałam, że będzie kolejna wersja firany. i Masz całkowitą rację - firana jest magiczna :) Robisz z niej prawdziwe cuda :) Pozdrówka serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudny, a szczególnie podobają mi sie te kokardeczki:)
    podziwiam Cię za sam pomysł i wykonanie;)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  5. Danutka mistrzyni świeczników :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny świecznik, Anulka na pewno zachwycona z takiego małego cudeńka :).
    A dowcip totalnie mnie rozbroił, u Ciebie na blogu rzadko zdarza się by czytając, chociaż się nie uśmiechnąć ;)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. te świeczniki są cudne!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Danusiu świecznik jest śliczny i na pewno Anulka jest z takiego prezentu zadowolona. Kawał świetny rozbawił mnie do łez pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie wierzcie Danusi bo tem świecznik wcale nie jest mały . Jest super, wygląda rewelacyjnie w moim drewnopodobnym salonie. Brązowe wstążeczki i róże zporcelanki nadają mu elegancji . Jest śliczniutki. Danusiu dziękuję !!!
    Pozdrówka przesyłam .

    OdpowiedzUsuń
  10. Pomysłów na świeczniki Ci nie brakuje. A firanka faktycznie magiczna, bo niezwykłe rzeczy z niej powstają

    OdpowiedzUsuń
  11. świecznik do pozazdroszczenia, cudny

    OdpowiedzUsuń
  12. Danusiu, cóż mam powiedzieć by się nie powtarzać? Cudowne maleństwo! Zresztą jak wszystko co stworzą Twoje rączki:)
    Buziaczki:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Małe jest piękne :-). Prezesowa nawet jak zrobi mały świecznik to zrobi go najpiękniej :-)
    Swoją drogą ciekawa jestem na jak długo starczy jeszcze tej firany. W razie czego krzycz, znajdzie się coś ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Aż Ani zazdroszczę tego mini świecznika! Jest piękny! Nie wiem jak Ty to robisz, że tyle robisz! Mnie czas przez palce ucieka, a może to brak weny?
    Buziak!

    OdpowiedzUsuń
  15. Super :) Jak zwykle pięknie i oryginalnie :) Nie przestajesz mnie zadziwiać i jestem bardzo ciekawa, co też jeszcze można stworzyć z firany - haha :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Twoje świeczniki są zawsze urocze. No ale inaczej nie może być , bo przecież "knocik " by upadł. Również wydanie mini świecznika jest pełne profesjonalizmu

    OdpowiedzUsuń
  17. Krótki, ale jakże treściwy pościk. Danuś, czrodziejko świecznikowa. Ta firana, jest chyba ogromniastych rozmiarów, skoro tyle cudeniek już udało się z niej wyczarować. Piękne z tymi wstążeczkami precjoza powstają i oby jak najdłużej powstawać mogły.
    Buziole podsyłam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Twoje prace z firaneczki są odlotowe. te wstążeczki, i zimna porcelana dodają niesamowitego uroku.Nigdy bym na taki pomysł nie wpadła. Fajnie, że wciąż nam pokazujesz nowości. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczny:) I w moich ulubionych kolorkach. Kojarzy mi się z pyszną kawusią:) Co prawda nie wiem czy świecznik powinien kojarzyć się z kawą, ale taka była moja pierwsza myśl, gdy na niego spojrzałam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczny ten świecznik :) Powiedziałabym, że wygląda jak sukienka dla świeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jest śliczny, cudne połączenie kolorystyczne, większość rzeczy mam w mieszkaniu w kolorze brązowym, więc jak dla mnie on jest idealny :) Ta firana chyba rzeczywiście jest magiczna, bo dodaje temu świecznikowi niesamowitego uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Elegancki i śliczny świecznik!:) Dowcip też niezły.

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczny mały świecznik. Bardzo mi się podoba, moje kolory.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  24. Wspaniały i uroczy świecznik, zresztą jak wszystko czego dotkniesz :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kawał z brodą a zawsze wywołuje uśmiech! Twoje maleństwo jest urocze, produkcję świeczników masz dopracowaną do perfekcji - podziwiam. A tak swoją drogą to strasznie duża ta firana. Ja jednak tęsknię za Twoimi porcelankami. Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  26. Świecznik jak zawsze śliczniutki i oryginalny. Ta firana to chyba jakaś zaczarowana faktycznie, tyle pomysłowych zastosowań. Pozdrowionka serdeczne Magda

    OdpowiedzUsuń
  27. Podziwiam te firanowe twory, fantazję masz Danutko nie do opisania:-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wykonanie podziwiam jeszcze bardziej niż przy normalnej wielkości świecznikach ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Danusiu śliczne i eleganckie "maleństwo" stworzyłaś dla Ani :) Świetna kolorystyka i połączenie firankowych elementów z różyczkami z zimnej porcelany oraz dodatkami pasmanteryjnym - bardzo ładna jest ta kwiatowa i dwukolorowa tasiemka wokół świecznika. Wszystko razem dało fantastyczny efekt. Czarujesz tyle wspaniałych rzeczy z tej firanki,a świetnych pomysłów na jej wykorzystanie masz bez liku a ja czekam na kolejne Twoje firankowe tworki z fantazją :)
    Pozdrawiam cieplutko :) Kasia

    OdpowiedzUsuń
  30. Przeuroczy świecznik,podziwiam jak zawsze Danusiu ♥

    OdpowiedzUsuń
  31. Świecznik niesamowicie czarujący i zachwyca oczy! Ile to cudów może powstać z niepotrzebnej firany. Tylko pod warunkiem, że ma się na nią pomysł a Tobie Danusiu takowych nie brakuje. Ciągle powstają zaskakujące, zachwycające dzieła. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo dziękuję za udział w mojej rozdawajce :) Przepiękny świecznik :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. Przepiękny świecznik:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam nadzieję, że tej firmany masz przynajmniej z kilometr i na dużo tak cudnych pomysłów Ci starczy :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  35. Cudne maleństwo!!! A już sie bałam , że to resztki tej niesamowitej firanki:))

    OdpowiedzUsuń
  36. Danusiu, no jakże być by mogło, żebym tu komenta nie dodała... Firana śliczna. Pardon;) Świecznik z firany śliczny;) Anula jak czytałam ,,wniebowzięta", czyli musi być super;) Fajne są te Twoje pomysły;) Z niczego potrafisz zrobić coś;) Pozdrawiam Cię cieplutko;) Buziaczki;)

    OdpowiedzUsuń
  37. świetnie zastosowałaś i tutaj firanę:) efekt jest super:) Twoje swieczniki są niesamowite:)

    OdpowiedzUsuń

Z całego serducha dziękuję kochani za Waszą obecność, każde pozostawione słowo ,które nadają sens temu co kocham i co robię :)