Czołem .
Nasza kochana Anulka zorganizowała u siebie na blogu bardzo fajną ,całoroczną zabawę karteczkową .
Na razie debiutuje w prowadzeniu zabawy,ale znając ją doskonale wiem ,że sprawdzi się w roli organizatorki na szósteczkę.
W razie kłopotów ma przecież nas ,zawsze chętnie podpowiemy i doradzimy jak coś nie będzie grało.
Prawda dziewczyny?
Mimo ,że nadal uważam się za osobę niekarteczkową ,to popędziłam zapisać się ,bo przecież nie może mnie zabraknąć w tak fajnej zabawie .
Właściwie sama miałam w planach ,aby choć co miesiąc zrobić jakieś karteczki ,aby potem nie było tak jak w grudniu ,czyli na łeb na szyję byle zdążyć na czas.A i tak nie wyrobiłam się i do wielu osób niestety nie dotarłam .
Aż tu nagle zabawa spadła nam jak z nieba .
Aniu dziękuję za ten pomysł:)
Aby dopełnić formalności wrzucam banerek i link do zabawy
Nasze zadanie polegało na stworzeniu 3 kartek na różne okazje.
Ponieważ nie wyszłam jeszcze z wprawy choinkowej,to
na pierwszy ogień poszła kartka bożonarodzeniowa .
Wybrałam papier kwiatkowy,bo jak spojrzałam za okno to zatęskniłam za wiosną i kwiatkami .
Ale choinka jest i to najważniejsze.
Z drugą też sobie w miarę poradziłam .
Różyczki wykonane są ze wstążeczki,kolorek delikatny,pastelowy i to jest moja propozycja na różne okazje .
Dwa kwiatki zrobiłam z ...nawet nie wiem jak to nazwać(łuseczki?) ,takie małe coś co dostałam od Jadzi.
I na koniec ostatnia,która sprawiła mi najwięcej problemu.
Nie robiłam jeszcze kartek wielkanocnych i nie bardzo mam z czego je robić .
Zatem postawiłam na wiosenne kolorki i śliczną grafikę ,jaką dostałam od którejś z Was .
W sumie nawet mi się ona podoba ,szczególnie te malutkie jajeczka jakie musiałam ręcznie wycinać
Jeszcze tylko kolaż na życzenie Anuli i liczę ,że zadanie zostanie mi zaliczone.
Kochani na koniec dziękuję Wam, że nadal mnie odwiedzacie i motywujecie do dalszej pracy.
Spokojności mróweczki :)))





