poniedziałek, 19 września 2016

Karteczkowy wrzesień


Witajcie .
Na samym początku chcę Was gorąco przywitać i uprzedzić, że będę zrzędzić i marudzić .Ale na pocieszenie dodam,że tylko na samym początku.
A czemu,zapewne spytacie ?
Już odpowiadam i nie owijam w bawełnę .
Ania na wrzesień zadała nam bardzo ciekawe tematy karteczek.
O właśnie, takie jak poniżej pokazuje banerek.



No tak,ciekawe może są ,ale czy takie 
proste to się za chwilkę okaże.
Ostatnio pisałam,że moja mózgownica nie pracuje podczas upałów i mam na to niezbite dowody.
Jako pierwsza do raportu staje karteczka wielkanocna .
No szału nie ma ,ale zając w ilości sztuk 3,  z jajcami jest ,więc chyba ujdzie w tłoku.



Jako druga powstała kartka z rogaczami,bo takowe się Anulce zamarzyły.
Miałam w planach wykorzystać Gosiny stempelek   ,jednak padła mi drukarka i zrobił się zonk .
Ale Was kochani zachęcam gorąco do korzystania ze stempelków jakie Gosia za darmo serwuje ,koniecznie zaglądajcie tutaj,bo ich ilość powiększa się z dnia na dzień.

Musiałam radzić inaczej.
Poleciałam do pudła z serwetkami ,może one mnie poratują i coś podrzucą .
Na szczęście znalazłam dwie serwetki "rogate" i zabrałam się do prasowania .
Pech chciał ,że padło mi nagle żelazko,.
Nosz w mordeczkę same nieszczęścia i wydatki się szykują,ale te dwa papierki udało mi się zrobić .
No dobra ,jadę z opowieścią dalej.
 Przypominam ,że w upały nie myślę ,a jak gorąco to pić się chce.No to sobie popiłam a przy okazji pochlapałam to co przygotowałam .
No i co?

Zaczęłam sztukować,kombinować i reanimować pochlapany papier.
Nowego papierka nie mogłam zrobić ,bo żelazko podupadło na zdrowiu ,a od sąsiadki głupio pożyczać ,zresztą nie lubię.
Hahaha:)
Nie, nie sąsiadki, tylko pożyczania .
No dobra widzicie ,że cały czas miałam pod górkę 
 i powstała kartka ,która nie jest zupełnie w moim klimacie.
Przez łatanie dziur w całym ,maskowanie plamek po herbacie wyszło co wyszło,więcej już nic nie mówię .
Mało tego,rogacze się na mnie obraziły i pokazały ,że mają mnie w głębokim poważaniu haha:)
Troszkę im zadki zakryłam ,ale to i tak nic nie dało.

Hahaha,no dobra kochana Anulko ,jak wywalisz tą kartkę z zabawy pretensji mieć nie będę.
Po prostu ona mi się nie podoba i nawet  samej sobie bym jej  nie wysłała.


Musiałam ratować "sytuacyję " i złapałam za drugi i ostatni papierek z rogaczem,który miał mi wynagrodzić tą pierwszą nieudolną karteluchę .
Tu byłam już mądrzejsza i bardziej cwana.
Poczekałam ,aż się pogoda zmieni i trochę ochłodzi .
Po drugie nie trzymałam w zasięgu żadnego wodopoju.
Mózgownica się troszkę schłodziła to i takie cuś wymodziła.
Od razu kolorki bardziej moje ,milej się na nią patrzy ,jest schludnie i cudnie buhahaha,to tak aby do rymu było :)






Coś te rogate zwierzaki mi spokoju nie dawały i zrobiłam trzecie podejście do tematu.
Tylko skąd wziąć było jakiegoś renifera.
Myślę ,móżdżę i główkuję, aż przypominam sobie o szablonach świątecznych .
Pędem zadzieram kiecę i lecę do swoich  kartonów.
Szukam ,lukam ,przeglądam i w końcu znajduję .
Tym razem postawiłam na szarości i srebro,bo jak już robić to tak, aby moje serducho się cieszyło i więcej złości nie przysporzyło.







Oczywiście nie odmówiłam sobie przyjemności zrobienia kolażu z moimi rogaczami .


A na sam koniec została karteczka okazjonalna,która miała zawierać koronkę .
Kartka ta  poleciała do bratowej i wiem ,że jest z niej bardzo zadowlona .W końcu  niebieskości to jej ulubione kolorki.





Jeszcze tylko kolaż zbiorczy wszystkich kartek i mogę iść wrzucić je do Anulkowej żabki.



Do zaśki :)



36 komentarzy:

  1. No to miałaś małe przeboje ;)
    Nic to jednak dla takiej Zdolniachy i Uparciuszka - dzielnie tworzyłaś dalej i cudeńka powstały :)
    Moje serducho skradło trzecie podejście do rogaczy (do trzech razy sztuka, haha).
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Danusiu- ja Cię w pomysłach nigdy nie dogonię! reniferki wygrały dziś:-d Bużka!

    OdpowiedzUsuń
  3. No i masz ... myślałam , że tylko ja miałam pod górę z Twoją zabawą a tu proszę mały rewanżyk , hihi trochę mnie podniosłaś na duchu i w końcu jest sprawiedliwość na tym świecie :-)
    Ale co by nie powiedział, obie dałyśmy radę i to się tylko liczy !!
    A rogacizna wyszła Ci świetnie , mnie się podoba nawet ta co się odwróciła czterema .. sprytnie zamaskowałaś to poplute. W drugiej rogaciźnie strasznie podoba mi się ta baza z napisami no a trzecia to już wisienka na torcie - cała TY.
    Pozostałe dwie też są świetne. Więc cieszy mnie niezmiernie że mimo wszystkich przeciwności losu spisałaś się jak zwykle na medal.
    Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  4. Z rogaczami się miałaś , oj pod górkę by się zdawało, ale co dla Ciebie górka :DD
    Już myślałam , że za haft się złapałaś skoro żelazko siadło :))
    Anulkowe kartki na medal- ja jeszcze hmmm w lesie- na te rogacze poluję:))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Danusiu Moja Złociutka KOchana, bidulka to miałaś niefart z tą herbatą, ale zdecydowanie uważam, że wymagasz od siebie zbyt wiele. Nie możiwe aby Ci się pierwsza karteczka nie podobała, bo ja w niej nic złego nie widzę! Robienie karteczek wychodzi Ci rewelacyjnie i myslę, że okazjonalna ostatnia jest tego dowodem. Najbardziej z rzech karteczek ta z reniferkiem skradła moje serducho :) Ślicznie Kochana Moja :) Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdolniacha :) świetnie sobie poradziłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mimo, że pod górkę to efekt końcowy świetny 😀

    OdpowiedzUsuń
  8. Danusiu, wszystkie karteczki stworzyłaś przepiękne. Oj! masz pomysły, tylko pozazdrościć:)Najcudniejsza karteczka... to grono reniferków:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak na nieurodzaj w rogaciźnie, to udało Ci się zrobić piękne karteczki i aż trzy :)
    Z powodu przeciwności losu wymyśliłaś piękne "zastępstwa" i nikt by nie zgadł, że tak nie miało być - haha :) Podziwiam i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. wszystkie są świetne, oj pracowita z ciebie mróweczka

    OdpowiedzUsuń
  11. bywa i tak że wszystko się nam sprzeciwia, a los podkłada nogę;)
    ale dałaś radę Danusiu i to się liczy.
    Mnie ta odwrócona rogacizna bardzo się podoba:)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  12. BO to tak w życiu jest że jak się wali to wszystko na raz. Ale mimo tylu perypetii kartki wyszły świetnie i to wszystkie, więc nie ma co narzekać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkie mi się podobają, nawet ta "nieudana", bo nic złego w niej nie widzę :) W ogóle wszystkie z rogaczami są bardzo sympatyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ćwiczenie czyli mistrzem, co ładnie widać na przykładzie rogatych kartek.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja to zawsze powtarzam, że jak się wali, to na całego. A Tobie, to się waliło jedno za drugim. Ale wiesz co Ci powiem? Mi się ta "nieudana" z reniferowymi zadkami całkiem podoba. Jak nie masz co z nią zrobić, możesz mi ją na święta wysłać. Na pewno się ucieszę. Bo to taka kartka z "jajem" tfu, no zadkami, ale wesoła 😃

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne karteczki - wszystkie. Rogaczowe najfajniejsze, a w tej z koronką to najbardziej podobają mi się róże :-) Bardzo udane prace. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Rogacze górą, te odwrócone również :) Najspokojniej jest na kartce okolicznościowej.

    OdpowiedzUsuń
  18. Co tam brak drukarki i żelazka, poradziłaś sobie, Danutko rewelacyjnie, mnie się ten wysyp rogacizny bardzo podoba, Nawet ta, której sama do siebie byś nie wysłała - do mnie tam możesz, a co:):):)
    Ech, a ta ostatnia! I nawet motylek jest:)
    Buziaczki serdeczne, kochana:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Danusiu! Prawdę mówiąc ta niby nieudana kartka jest bardzo ładna, Pozostałe
    karteczki też są wspaniałe - Pozdrawiam Cię Serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetne karteczki zrobiłaś nawet przy braku drukarki i żelazka.
    Rogacze świetne. Zawsze umiesz sobie poradzić. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  21. Danuś, jak widać ,,mózgownica” Ci pracuje, ale moja chyba nie... Nie kończę tego zdania, bo przyszły mi głupstwa do głowy;) Kartki są piękne, a że ,,po przejściach”, to już inna sprawa;););) A ja Ci radzę, abyś tę świąteczną z zakrytymi zadkami jednak sobie wysłała;) Przecież nigdy nie otrzymałaś karteczki od siebie ha ha ha ha;) Mały reniferek cudowny! Te na srebrnym tle też śliczne;) Nie wspomnę już o karteczce dla bratowej;) Pozdrawiam Ci cieplutko i buziaki przesyłam;) I życzę Ci, oby już nigdy nic Ci się nie psuło;););)

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj widzę że rogate Ci się spodobały;) Wszystkie są rewelacyjne, chociaż do pierwszych wciąż gębucha mi się usmiecha;)Pozostałe również urocze.
    Buziaczki Danusiu:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kto jak kto, ale Ty Danusiu musiałas sobie poradzić. Nie odpuszczasz nigdy i co to dla Ciebie zepsute żelazko, czy zcherbaciała kartka. Widzę że jakoś polubiłaś rogaciznę , tylko proszę Cię nie przyprawiaj rogów swojemu "M". Żarty oczywiście. Kartki świetne a tą z czterema zadkami możesz i do mnie wysłać. Jest rozbrajająca. Ostatnia to cała Ty. Fajnie wyszła i to w moich kolorkach, subtelnie. Buziaczki zostawiam i pozdrawiam cieplutko gaduło.

    OdpowiedzUsuń
  24. Wszyscy już wszystko popisali o tych perypetiach i karteczkach, więc mnie by się nie powtarzać, pozostaje tylko przyłączyć się z opiniami do poprzedniczek. Nie szukaj dziur w całym, one same cię znajdą, a i tak sobie z wszystkim poradzisz świetnie, bo inaczej nie byłabyś tym, kim jesteś.)

    OdpowiedzUsuń
  25. Perypetiii miałaś co niemiara,ale efekt jest powalający,podobają mi wszystkie kartki,a ta pierwsza jest super,może nie w Twoich klimatach,ale jest świetna i jaka wesoła,a w końcu o to chodzi w te święta,pżecież życzymy sobie wesołych świąt,więc kartka doskonale te życzenia spełnia,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak dla mnie to wszystkie rogate kartki są fajne:) Każda w innym klimacie:) Super karteczki naprodukowałaś:) he he wyobraziłam sobie jak faktycznie zadzierasz kiece i latasz i szale po pokoju w poszukiwaniu przydaśków he he:P

    OdpowiedzUsuń
  27. Tfu, tfu, coby urk odczynić - u mnie urządzenia elektryczne psują się zawsze trójkami. Mam nadzieję, że u Ciebie tylko parami...
    Kartki świetne, rogacizna w takich ilościach w tempie ekspresowym nam Święta przyprowadzi... najbardziej podoba mi się ta niebieska. Taka baaardzo elegancka Ci wyszła.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Troszkę nerwów było i niespodziewajek ale pięknie dałaś radę. A szara karteczka z reniferami skradła moje serducho :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Myślę, że za te cętki to Ci się należało ;-)Ale przynajmniej się pośmiałam z opowiastek o rogaczach ;-). Trochę pod górkę, jednak nawet złośliwość przedmiotów elektrycznych Ci nie przeszkodziła. Mam mieszane odczucia co do tej kartki z zadkami, bo nie wiem czy mnie bardziej śmieszy czy mi się podoba?
    Za to ten mały reniferek uważam jest słodki i ta kartka podoba mi się najbardziej!
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  30. Wszystkie karteczki przeurocze, jednak te z jelonkiem podobaja mi się najbardziej. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  31. Widzę, że przeciwności losu cię mobilizują, świetne karteczki.

    OdpowiedzUsuń
  32. Coś masz Danusiu sentyment do rogaczy? Ta pierwsza karteczka z zadkami pasowałaby idealnie do wyzwania Małgosi - "zabawna karteczka". Moim zdaniem świetnie sobie poradziłaś a urzekła mnie dziś koronkowa - po prostu śliczna. Przesyłam uściski.

    OdpowiedzUsuń
  33. Co nas nie zabije ... :) Ostatnia rogata jest cudna w tych szarościach, chociaż ta pierwsza z zasłoną na zadkach zdecydowanie mi pasuje do hasła Wesołych Świąt. Świetna robota Danusiu, no i gratuluję samozaparcia w walce z przeciwnościami losu:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Wspaniałe są no i na każdy temat cosik !!! brawo !!!

    OdpowiedzUsuń
  35. jak się ma do szkoły "pod górkę" to później ma się "z górki" ;-D
    nie ma to jak zapasy z rogaczami

    OdpowiedzUsuń
  36. Piękne kartki :-))) Wszystkie wersje rogate mnie zachwycają :-)))

    OdpowiedzUsuń

Z całego serducha dziękuję kochani za Waszą obecność, każde pozostawione słowo ,które nadają sens temu co kocham i co robię :)