Strony

wtorek, 27 maja 2014

Pudełko haftem malowane i kolejne zmagania z hardanger

Dzień doberek kochani!

Na samym początku chcę Wam kochani podziękować za tyle ciepłych słów i zrozumienie odnośnie mojej pierwszej pracy  hardangerowej <klik>
Witam również nowych obserwatorów i miło mi,że nadal  znajdują się tacy,którzy chcą być z moimi pracami na bieżąco.
Jak już wiecie przerzuciłam się z papierów,kartonów i innych materiałów na  naukę haftu hardanger.
Dla tych co nie są w temacie wyjaśniam ,że haft ten jest połączeniem haftu richelieu i mereżki.
I tym będę  zajmować się przez jakiś czas,a konkretnie sezon letni.
Wtedy nie muszę zabierać ze sobą całego dobytku,tylko igła,nitka kawał jakiegoś materiału i jadę ,idę z tym gdzie chcę .

Muszę przyznać,że idzie mi  nauka tego hafciku opornie,ciągle jadę na materiałach nie przeznaczonych do takiego haftu.
Zamówiłam  małe co nie co,ale dopiero kiedy  przesyłka nadejdzie  będę mieć porównanie co do jakości i samego haftowania.
Na razie się męczę z tym co mam i pilnuję, aby się nie rypnąć w liczeniu ,co jest na razie nieuniknione.
Te nitki ,niteczki powodują,że po dłuższym czasie dostaję oczopląsu,zaraz przypominają mi się okulary, które często zapominam zakładać na nos.
Ale do rzeczy.
Skoro nauka to trzeba było sobie ją czymś umilić ,a nie ma nic przyjemniejszego jak praca w ulubionych kolorach.
Co prawda u mnie wybór włóczki ,którą robiłam jest bardzo znikomy ,bo mam aż 3 kolory ,stąd wybór taki a nie inny.
Nie chcę narzekać za dużo ,bo do pełnego zadowolenia długa droga,ale jest tam masa błędów,nierówności,pomyłek.
No i kolejny raz zmuszona byłam złapać za szydełko,aby jakoś wykończyć zamierzoną pracę.
A jest nią pudełko po tabletkach do zmywarki,które jest bardzo twarde i świetnie mi się wpasowało w pomysł,no z wykonaniem niestety  trochę gorzej:(
 .

Na razie u mnie bez żadnych konkretnych wzorów,staram się jedynie uczyć pojedynczych elementów ,więc wymyślam coś tam sama.
Oczywiście jak to bywa przy takich kolorach moje  fotki pozostawiają wiele do życzenia

A tu już moje wielogodzinne  wypociny








A przeznaczenie owego pudełka jest różnorakie, bo zawsze znajdzie się coś co będzie można do niego wrzucić





To tyle jeśli idzie o moje haftowanie i mam nadzieję,że fachowi hafciarze będą bardzo tolerancyjni i przymkną oko na wszelkie błędy i niedociągnięcia .



A teraz znikam do swoich zajęć,aby szybko się wyrobić i zdążyć skorzystać z przepięknej pogody,która podobno od jutra ma się popsuć .

Całuski dla Was i miłego dnia :)


DANUTKA:)))

35 komentarzy:

  1. CUDNE pudełeczko:) i ten kolorek fioletowy Super:)
    POzdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyszło fantastycznie . Pięknie ozdobione pudełeczko

    OdpowiedzUsuń
  3. Danusiu piękne pudełko i te kolorki. Pozdrawiam Zosia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Widać, że w wykonanie pudełka włożyłaś wiele czasu i trudu, no i przede wszystkim serca! Pięknie wyglądają te hafty!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sliczne i pracochłonne pudełeczko.

    OdpowiedzUsuń
  6. I znowu mnie drażnisz !!! Po pierwsze, że ja tak nie umiem, a po drugie że znowu marudzisz i kręcisz nosem że coś Ci tam nie wyszło. Wyszło , wyszło wszystko cudnie. Zresztą my się i tak nie znamy :-). Chyba, że masz wśród obserwatorów jakiegoś Norwega lub Norwerzkę - oczywiście się już dokaształciłam w tym temacie , żeby nie być tak całkiem w czarnej D... jak się chwalisz swoimi pracami !!!! Ciekawi mnie tylko gdzie Ty to znowu wygrzebałaś?? No i znów się sprawdza stare powiedzonko że "Człowiek się całe życie uczy a i tak głupi umiera " Jeszcze do niedawna nie wiedziałam o istnieniu haftu wstążeczkowego , haftu przestrzennego ( ostatniej pasji Ilonki) a teraz zaś haft norweski . (Sorki ale zdecydowanie wolę polskie odpowiedniki nazw tych haftów z angielskiego jestem totalna noga :-( )
    Dobra zapomniałam że nie jestem u siebie i piszę komentarz do Twojego posta :-)))))) Danusiu te mereżki dziureczki i ażurki są cudne i nie dziwie się że oczy przy tym gubisz to jest ponoć tzw haft liczony więc pytam tylko co miałaś z matmy ??
    Heheh no dobra spadam juz do mojego decou. Pozdrówka serdeczne i buziaczki .
    Jak wygram Twoje wyzwania to chcę takie pudełczko !!!!!- No tak chyba mi słonko zaszkodziło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu na matmę nigdy nie narzekałam i dawałam radę ,tak jest do tej pory.Liczę tak długo aż zrobię poprawnie zadanie,ale Ty ze swoim zawodem to dopiero masz pole do popisu,nic tylko próbować .
      Tutaj mnie bardziej wzrok zawodzi bo chwila nieuwagi i "sprawa się rypła",a już najgorzej jak coś jest ucięte,nie ma odwrotu i szlak trafia całą dłubaninę .
      Dzięki za przydługaśny komentarz,mówiłam ,że kiedyś najmę Cię do pisania postów za mnie haha:)
      Spokojnego wieczorku kochanieńka:)

      Usuń
  7. ładne połączenie kolorków
    : )Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja kumam szydełko,ja kumam te wzory na górze pudełka,ale nie kumamtej przeplatanki,więc podziwiam i napatrzeć się nie mogę;)Kochana czapki z głów;)Cudeńko!Zaraziłaś mnie i ciągnie mnie do tego haftu bardzo.Mam nadzieję,że wybaczysz jak coś spróbuję z tego sklecić;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilonka jasne ,że sklecaj i dziergaj te zakrętaski,bloczki i dziurkasy ,będziemy się razem uczyły i wzajemnie wspierały.
      Buziaki kochana:)

      Usuń
  9. Danusiu , pudełeczko jest urocze, kolorki , fajne zapinanie:). Haft czy robótki na drutach szydełku , czółenkami itp. to dobre zajęcie nawet w czasie podróży. Uwielbiam haftować ale przy mich dziewczynkach nie chcę za bardzo igłą operować . Mam coś takiego, ze jak mi się nitka kończy kładę igłę na bardzo dobre miejsc bo ile się później naszukam:)))) Dlatego muszę, mogę robić czymś bardziej bezpiecznym a czółenka wciągnęły mnie na maxa. Rurek papierowych narobiłam i leża i czekają na malowanie ... może kiedyś się za to wezmę.
    Te Twoje prace wyglądają pięknie to wyobrażam sobie jakie będą jak już skompletujesz "narzędzia". Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  10. Danusiu kochana toż to istne cudeńko, perfekcyjne w każdym calu! Anulka ma rację, my się na tym nie znamy i dla nas to wszystko jest przepiękne (dla mnie na pewno). Jak Ty Danusiu piszesz, że coś wyszło Ci słabo lub źle itd, to ja dopiero wpadam w kompleksy przez Ciebie :) Twórz kochana dalej i jak najwięcej, bo uwielbiam oglądać Twoje prace :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Rewelacja. Ty to masz złote rączki, czego się nie dotkniesz wygląda pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. No super! Mam jakieś gazetki, próbki tkanin i nici do hardangera - raczej nie będą mi potrzebne... więc mogę Ci podesłać - podziwiam Twój zapał!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiesz Danusiu - ja już tupie nogami coby wrócić do tego haftu ale z czasem mam tak krucho no ale dzięki tobie może zacznę coś modzić pomału - pudełeczko ci wyszło rewelacyjnie i co ważne jest twoje bo w twoich ulubionych kolorkach buziaczki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  14. a Ty mnie wciąż zaskakujesz kolejnym dziełem

    OdpowiedzUsuń
  15. No proszę jak nam się Danulka rozhaftowała! Cudne jest to pudełeczko. Kolorki śliczne a hafcik równiutki - delikatny jak pajęczynka. Podziwiam, podziwiam, podziwiam.....
    Zdolniacha z Ciebie. Buziaczki na środę zostawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Niesamowicie pracochłonna ta szkatułka , piękny fioletowy kolor. Te hafciki.... super połączyłaś Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudeńko warte swojej pracy, a z fiolecikami już tak jest, nie da się ich uchwycić

    OdpowiedzUsuń
  18. Fantazja i misterium... Kochana, mój wielki podziw dla Twojego rękodzieła ;) Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  19. Nic nowego nie odkryję, cudne jest po prostu i już. Pozdrawiam serdecznie Magda

    OdpowiedzUsuń
  20. Kolejne eleganckie cacuszko. Danutko nie bądż wobec siebie taka krytyczna. Haft w tej wersji bardzo mi się podoba i jest estetyczny. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  21. Danusiu! Kolejne fantastyczne cudeńko nam pokazujesz! Jestem pełna podziwu dla Twoich pomysłów, wytrwałości i dążenia do celu !!!:)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ładne pudełko. Swietne zestawienia kolorów. Podziwiam Twoją cierpliwość.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Wiecie, przy Was to się człowiek tylko kompleksów dorobi:( mnie sie wydaje cudne a Ty Danuś grymasisz jak nie powiem kto:)))))) haftów nie lubię i omijam szerokim łukiem ale z życia wiem że lepiej się nie zapierać, to nie powiem nie:)
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Oj Danusiu!Pudełeczko jest fantastyczne,nie wiem o co Ci chodzi,mogę tylko Ci zazdrościć,bo ja tak nie potrafię...to się jeszcze trochę pogapię ;)
    Miłego dnia,pozdrawiam cieplutko ♥

    OdpowiedzUsuń
  25. Danusiu kochana, nie narzekaj, że wypociny, że coś nie wyszło . Skoro się uczysz to muszą być błędy i koniec marudzenia, ty wiesz gdzie są ukryte błędy a dla mnie to pudełeczko jest piękne cudne kolorki i pomysł na wykorzystanie kartonika też świetny. Pozdrawiam Lusia

    OdpowiedzUsuń
  26. oj czarno to widzę :) Totalnie czarna magia dla mnie to pokręcone coś na boku. Jak Tyś to babo zrobiła, że nitki kanwy układają się w zygzak ?? Zerkam, zerkam i nie kumam. Żaby to ze mnie nie będzie, hihi. Super Danusiu !!!

    OdpowiedzUsuń
  27. Kochana pudełeczko przecudne!!! I ten kolorek wspaniały!!! Znowu mnie zaskoczyłaś i jestem pełna podziwu dla Twoich ciekawych pomysłów!!!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  28. Ojjjjjj jakie piekne WOW !!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  29. My też uwielbiamy haftować, a pudełeczko jest po prostu cudaczne. Też kiedyś mam nadzieję stworzymy coś równie pięknego prywatnie;) Pozdrawiam i zapraszam do nas
    www.facebook.pl/domkartek
    www.domkartek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Gratuluję wytrwałości :) efekt piękny:)

    OdpowiedzUsuń
  31. tak dawno mnie ty nie było a tyle tu pięknych nowości ;) Ostatnio ciężko z czasem ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Pozdrawiam, BARDZO ładne prace :)*)

    OdpowiedzUsuń
  33. Rewelacja i te moje ulubione fiolety:) Aż brak mi słów, aby wyrazić mój zachwyt nad twoją pracą:) jest po prostu cudna:) Pozdrawiam gorąco:)

    OdpowiedzUsuń

Z całego serducha dziękuję kochani za Waszą obecność, każde pozostawione słowo ,które nadają sens temu co kocham i co robię :)